halogeny wpuszczane i izolacja cieplna

----- Original Message -----

| A co z paroizolacją ???
| Przecież jest palna (topliwa) i zwykle jest przed wełną?
Innym rozwiazanie byloby zrobienie dodatkowego sufitu z plyt
kartonowogipsowych, opuszczonego o okolo 8 cm (zalezy to od uzytych
elektronicznych transformatorow, ktore nalezy wsunac przez otwory wyciete
do
halogenow). Sa tez halogeny, ktore zabudowuje sie na suficie bez wiercenia
otworow (wada zarowki do tych halogenow maja mala moc i potrzeba ich



wiecej)
Ja myslalem zeby na oworach postawic ceramiczne doniczki, przykryc je cienka
wartwa welny i dopiero na to dac folie. Czy to zupelnie bez sensu?
Tomek


     

  halogeny na suficie ocieplonego poddasza

a pamietasz ile dales za te oslonki, bo wlasnie tak sie zastanawialem, ze
musi cos takiego byc i okazalo sie ze rzeczywiscie jest, zadzwonilem do
hurtowni i okazuje sie ze to kosztuje 80 zł !
a to troche za duzo.

czy nie daloby sie zastosowac zwyklej puszki instalatorskiej, taka jaka
stosuja elektrycy??



Ja na calym poddaszu, takze w lazience zastosowalem zwykle oprawy
halogenowe. Od strony poddasz nieuzytkowego stoja na nich ceramiczne
doniczki. nie pamietam ile kosztyje gliniana doniczka ale wiem ze
duuuzo mniej niz 80zl :-)) Na doniczkach jest folia paroizolacyjna a
na folii welna.
pzdr
Tomek


  gdzie warszawiak kupuje doniczki?

Chodzi o doniczkę "nietypową", płaską i nie okrągłą, tylko podłużną,
prostokątną lub owalną. Nie chodzi o osłonkę na doniczkę, sprzedawaną w
wielu miejscach pod hasłem "doniczka", musi mieć otwory w spodzie, i nie
chodzi o plastikowe pudełko po śledziach, tylko o doniczkę ceramiczną.

Paweł


  gdzie warszawiak kupuje doniczki?

Chodzi o doniczkę "nietypową", płaską i nie okrągłą, tylko podłużną,
prostokątną lub owalną. Nie chodzi o osłonkę na doniczkę, sprzedawaną w
wielu miejscach pod hasłem "doniczka", musi mieć otwory w spodzie, i nie
chodzi o plastikowe pudełko po śledziach, tylko o doniczkę ceramiczną.

Paweł



warszawiak kupuje doniczki w sklepie sprzadajacym doniczki(zwlaszcza
takie nietypowe dla jednych a jak najbardziej pozadane przez innych np.
tych co hoduja kaktusy).
Poniewaz w pytaniu nie bylo o adresie takiego sklepu wiec go nie podaje

maciek


     

  Woda utleniona = tlen + woda? Jaki katalizator?

chodzi o cos takiego
http://www.oxydator.de/oxydate52.htm

czego uzyc jako katalizatora? zeby wymieniac raz w mmiesiacu?
tam zastosowano jakis ceramiczny.???



Witam,
Czytam ten watek i nie do konca moze wszystko rozumiem, ale jesli juz chcesz
dolewac wody utlenionej do akwarium, to zaden katalizator nie jest
potrzebny. H2O2 bedzie sie powoli rozkladac na tym, co masz w tym akwarium,
np. na mineralach podloza. A jak wlozysz do srodka kawalek glinianej skorupy
od doniczki to juz pelnia szczescia. Inna sprawa, ze nadtlenek wodoru w
podobnym stopniu niszczy komorki bakterii czy innych mikroorganizmow jak i
roslin czy ryb. W ludzkich limfocytach eksponowanych na nanomolarne stezenia
H2O2 juz po paru minutach daje sie wykryc mase pekniec DNA (to tak z mojego
podworka). Do jednorazowego odkazania to to jest dobre, ale przy
dlugotrwalej ekspozycji to juz moze byc roznie ze zwierzakami w akwarium.
Ale w koncu nie o to pytasz...
pozdrawiam,
Pawel


  Woda utleniona = tlen + woda? Jaki katalizator?
nie chce dolewac chce zrobic cos takiego

| chodzi o cos takiego
| http://www.oxydator.de/oxydate52.htm

| czego uzyc jako katalizatora? zeby wymieniac raz w mmiesiacu?
| tam zastosowano jakis ceramiczny.???

Witam,
Czytam ten watek i nie do konca moze wszystko rozumiem, ale jesli juz
chcesz
dolewac wody utlenionej do akwarium, to zaden katalizator nie jest
potrzebny. H2O2 bedzie sie powoli rozkladac na tym, co masz w tym
akwarium,
np. na mineralach podloza. A jak wlozysz do srodka kawalek glinianej
skorupy
od doniczki to juz pelnia szczescia. Inna sprawa, ze nadtlenek wodoru w
podobnym stopniu niszczy komorki bakterii czy innych mikroorganizmow jak i
roslin czy ryb. W ludzkich limfocytach eksponowanych na nanomolarne
stezenia
H2O2 juz po paru minutach daje sie wykryc mase pekniec DNA (to tak z
mojego
podworka). Do jednorazowego odkazania to to jest dobre, ale przy
dlugotrwalej ekspozycji to juz moze byc roznie ze zwierzakami w akwarium.
Ale w koncu nie o to pytasz...
pozdrawiam,
Pawel

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/


  Woda utleniona = tlen + woda? Jaki katalizator?

nie chce dolewac chce zrobic cos takiego
http://www.oxydator.de/oxydate52.htm

i moje pytanie jakiego kataliztora uzyc? mozna wsadzic do tej butelki , jak
pisales kawalek doniczki ceramicznej? i wydzieli sie tlen?



Z tego, co widac na rysunku, to "oksydator" to jest najprosciej mowiac
szklanka w doniczce. Z wewnatrznego naczynia wyplywa H2O2, dyfunduje na
zewnatrz przez skorupe i po drodze sie rozklada. Jesli wlasciwosci skorupy
sa dobrze dobrane, to jest szansa, ze na zewnatrz stezenie H2O2 sie nie
zwieksza, choc producent nie wnika w szczegoly i nic o tym nie pisze (a to w
sumie jest najwazniejsze). Albo to jest dobre, albo nie, z opisu trudno cos
wnioskowac. Rozumiem, ze chodzi o sytuacje, kiedy tradycyjne napowietrzanie
jest niemozliwe; inaczej nie mialoby sensu dostarczanie tlenu w taki sposob.
W domu moze byc trudno tak dobrac material na sciany "oksydatora", zeby
nierozlozony H2O2 nie dyfundowal na zewnatrz. O ile producenci tego
wynalazku w ogole sie tym przejmuja, ale to zupelnie inna bajka (nie
wszystko, co sie sprzedaje jest warte tego, zeby to kupic).

pozdrawiam,
Pawel


  Gotowanie wody
Słuszne uwagi.
Do gotowania wody w kobie zawsze zalecano wrzucenie na dno kawałka
niepolerownej ceramiki - porowatej doniczki. Leżały sobie w labolatorium
takie po 1000 razy gotowane kawałki. One już tak były wygotowane, że pewnie
nawet składu chemicznego wody nie zmieniały :-)

Myślę, że rolę analogiczną do jąder kondensacji mogą pełnic ruchy
konfekcyjne. Nie jesteśmy w stanie podgrzewac wody równomiernie w całej
objętości (ciekawe, co na to kuchenka mikrofalowa). Pierwsze bąble powstaną
w miejscach zawirowań na granicy warstw wody o różniących się parametrach
fizycznych. Jeżeli dzieje się to w pobliżu temperatury wrzenia efekt
murowany.

A w ogóle to idę sobie zagotowac wodę na herbatę :-)

Pozdrawiam
Arkadiusz Niechciałkowski

P. s. Tylko nie piszcie, że się Wam lac zachciało...


  poprosze o tone konstruktywnej krytyki :)

To jest ceramika scienna? Kafle znaczy sie? Czy porcelana, naczynia
itp?

Heh :)
www.mips.ascomi.pl/ceramika/ceramika.jpg
Nudzilem sie :)

| Kali ::,,,,,,,,,,,,,,,,,,



FU!
To nie taka ceramika.
To jest glinka wypalajaca sie ze specjalnymi wżerami.
Taka jej uroda.
Wytwarzaja od figurek przez dekory, kafle na kominki do oslonek na donice.

Ale fajny, lekki projekcik, chetnie bym sie na niego polasil ;-)
Ale ambitny jestem i sam cos wykombinuje (i sie pochwale).


  poprosze o tone konstruktywnej krytyki :)

FU!



Khem :))) Nie pluc mi na jpg-a prosze :)

To nie taka ceramika.
To jest glinka wypalajaca sie ze specjalnymi wżerami.
Taka jej uroda.
Wytwarzaja od figurek przez dekory, kafle na kominki do oslonek na donice.



Takie "przasne" donice itp? Fajne. Mam takie cudaki w sypialni.


  ZGranie porysowanej dvd na hdd

WItam.

MAm do przegrania płytkę dvd, która jest porysowana.
ZUpełnie się na tym nie znam a do tej pory jak potrzebowałem (raptem kilka
razy) to dawałem dd if... of... i szło.
TEraz dałem dd conv=noerror if=... of=... ale mam jakieś przeczucie, że jest
coś na kształt cdparanoja, co mi powalczy o każdy bit na płycie...
CZy w moim rozumowaniu i działaniu jest jakiś błąd?



(1) Potrzebujesz kuchenki gazowej (piekarnika) i ceramiczną doniczkę.
Nagrzewasz piekarnik do ok 160 stopni i wkładasz doniczkę, dnem do spodu
  piekarnika. Na górę doniczki kładziesz płytę. Zamykasz piekarnik i
włączasz wentylację. Długość nagrzewania zależy od piekarnika. Powinno
wystarczyć paręnaście sekund, do lekkiego roztopienia spodniej warstwy
płyty. Zalecam dobrą wentylację, bo będzie śmierdzieć. Sposób znaleziony
w magazynie Linux Format. Przetestowany. Działa.
(2) Użyj dd_help


  Styl - wabi kusa
Witam
Zainspirowany katalogiem "The Style of ADA" 2006 postanowilem wykorzystac moj zbiornik na cos pomiedzy wabi-kusa, a roslinami wodnymi w ceramicznych donicach. Glowna role mialaby pelnic duza roslina, ktora ladnie roslaby ponad woda. Do tego troche Eleocharisu i moze jeszcze cos.
"Zbiornik" jest bardzo malutki bo 25x17x10. Jakikolwiek filtr w tej szklance zabierze duzo miejsca. Pomyslalem ze mala pompka atmana moglaby spokojnie sluzyc jako mieszalnik wody. Jakoze w zbiorniku nie bedzie nic mieszkac, oporcz roslin, to wydaje mi sie ze wydajna filtracja jest zbedna. Powinny wystarczyc bakterie, ktore osadza sie na podlozu.

Co wy na to ?

  Akwarium z Bocjami 112 l - początek
Na stronki o roślinach za chwilkę będę wchodzić - dzieki wielkie!!!!!!

ale mam jeszcze pytanie w sprawie korzenia
chodzi o zapach
mam śliczny korzeń (jakiś egzotyczny) dostałam go kilka lat temu od kolegi (byłego akwarysty) i do tej pory sobie ten korzeń stał jako ozdoba w wielkiej donicy z roślinami... wcześniej go nie gotowałam bo nie było potrzeby (roślinie jakaś rybia bakteria nie przeszkadza, a nawet wątpię by po 7 latach jakaś bakteria wodna jeszcze tam żyła ) Teraz chcemy dać ten korzeń do akwa... gotowałam w solance (30 minut) potem jeszcze dwa razy w zwykłej wodzie i ten korzeń gdy jest mokry to śmierdzi rybami - SZOK po tylu latach zapach pozostał!!
Czy ten zapach może mieć jakiś wpływ na wodę w akwarium??
aha i ten korzeń pomimo tego, że przez lata był w akwarium a teraz był gotowany to ciągle delikatnie barwi wodę...

Chyba będziemy mieć "herbaciane" wody - ale mojemu Panu to się podoba
moje gusta są inne - ale na szczęście to nie moje akwa... (pewnie by tam był jakis kolorowy piaseczek i woda z niebieskim barwnikiem hihi)
i tak już kupiłam ozdobę ceramiczna do akwarium która nie ma prawa znalźć w zbiorniku a i tak ją tam dam złośliwa jestem

Moje pytania pewnie was śmieszą - mnie też, więc nic się nie martwicie

  Doniczki w akwarium
Doniczki plastikowe, w które pakowane są roślinki można wykorzystać jako takie, które zakopiemy w żwirku. Takie doniczki można kupić też w sklepie zoologicznym w różnych rozmiarach. Za donicę może służyć też łupina kokosu rozłupana i wyczyszczona. Nadają się również wypalane doniczki ceramiczne bez emalii.

  Doniczki w akwarium
Ceramiczne doniczki- chodzi ci o takie z wypalanej gliny, niepomalowane? Włożyłem kiedyś taką do wody i barwiła na czerwono, przestraszyłem się i nie wkładałem jej do akwarium. Jak rozpoznać, że taka donica ceramiczna się nadaje? Jak rozwiązać problem przewietrzania podłoża w donicy i czy można uprawiać w donicy grzybienie?

  Jakie drzewko w te święta stoi u Was w domu.
Zaprezentuję mój świerczek. Malutki, w donicy, ubrany w ceramiczne, szklane i woskowe aniołki. Jest kilka bombeczek, gwiazdki z frywolitek, wstążki i drobne lampeczki. Zaraz po Nowym Roku zostanie wsadzony w ziemię, może przyjmie się jak jego kilku poprzedników?


  Robie renament akwa i tu się podpytam ??
Najlepiej łupinę obsadzić mchem, pięknie zarośnie.
hm koncepcja ciekawa . Teraz z tego co czytam mam problem ,jak przekonać męża , aby pozbyc sie ty większych ryb. Tomek tego gatumku molinezji co piszesz mam tylko jednego samca a tych starszych to molinezja księżycowa, Do tego mam parkę gurami max. A te największe kamienie mogę zostawić .skąd wziąść korzenie .Acha czytałam w książce o doniczkach małych ceramicznych lub glinianych
Molinezja księżycowa a raczej "Black Molly" bo taką prawidłową nowsi nazwę to tylko odmiana gatunku molinezji ostroustej. Gurami to już w ogóle są za duże na Twój litraż. Korzenie najprościej zakupić w sklepie lub na giełdzie akwarystycznej, na upartego kamienie możesz zostawić. Doniczki są...mało atrakcyjne, używa się ich najczęściej przy rozmnażaniu niektórych gatunków ryb.

  Nasze prace
Jeśli chodzi o tło obrazka to ja stosowałam różne kolory i formy materiału tutaj dowolość jest jak najbardziej ok. Wstążeczki mozna znaleść w każdej pasmanterii a podstawowe kwiatki są tak proste w linkach napisałam róża krok po kroku . Problemem mogą być wzory bo takich jest jak na lekarstwo ale jak sie pojmie podstawy to już mozna robic cudeńka patrząc tylko na fotke Ten flakon z różami sama wymysliłam miałam jeszcze bukiety w misach. Bardzo lubie łączenie różnych form które jest jak najbardziej wskazane w tym hafcie .
Tutaj jest metalowa kształtka http://www.joya-arts.com/yellowribbonboquet.jpg do dostania w empiku lub na wyjazdach wakacyjnych.Tutaj koszyk zrobiony jest na szydełku http://www.silk-ribbon-em...ket/wwBskt2.jpg .
Donica ceramiczna http://cache.solutionsman...unch_needle.jpg
Cudne maki czarne tło http://bevjames.co.nz/ima...oppypicno25.jpg
http://www.needleart.com....lk%20ribbon.htm

  Nowy Salon Sprzedaży donic i roślin doniczkowych w Wilanowie
Witam serdecznie,

mam przyjemność zaprosić Państwa do odwiedzenia naszego salonu sprzedaży FLORA DESIGN znajdującego się przy al. Wilanowskiej 9A lok. U2 (visa vis Global Fitness; przy szkole prawa jazdy).

Jesteśmy firmowym salonem sprzedaży dużych donic do wnętrz jak i na zewnątrz, roślin sztucznych oraz roślin doniczkowych.

W naszej ofercie znajdziecie Państwo:
- nowoczesne donice Lechuza (których jesteśmy dystrybutorem w Polsce) z wysokiej jakości tworzywa do wnętrz i na zewnątrz, mrozoodporne, UV-odporne, z zestawem nawadniającym, w różnych rozmiarach ( do 95 cm wysokości), kolorach i modelach;

- ekskluzywne donice do wnętrz; szeroki asortyment donic na zamówienie;

- wysokiej jakości rośliny sztuczne;

- rośliny doniczkowe ( możliwość zamówienia wybranej rośliny);

- artykuły wyposażenia wnętrz t.j. wazony szklane, ceramiczne, metalowe; świeczniki, świece, figurki itp.

Wykonujemy usługę przesadzania roślin zakupionych w naszym sklepie do donic z naszej oferty.
Oferujemy również usługę aranżacji balkonów i tarasów, aranżacja dotyczy donic z naszej oferty oraz wybranych przez Państwa roślin. Już niebawem (jak tylko zaświeci słońce) przedstawimy Państwu propozycje nasadzeń roślin zewnętrznych.

Serdecznie zapraszamy

od poniedziałku do piątku w godz. 11:00- 19:00
w soboty w godz. 10:00- 14:00

wilanow@floradesign.pl

tel./fax: 022 403 44 09
mobil: 0 509 931 789
_________________

  1 listopada
Chyba piszecie o takich wielkich gipsowych zniczach, które miały kształt takich waz i były z kolorowym woskiem, one często miały po kilka knotów. Były też mniejsze np. w kształcie krzyża, serca itd, też na 2-3 lub więcej knotów. Ale w latach 70 były takie zwyczajne znicze ceramiczne barwy najczęściej ceglastej (takiej jak doniczki), miały kształt mniejszych i większych miseczek. Oprócz nich znicze szklane, zwykle białe (coś a la musztardówki), ewentualnie bladożółte lub brązowe. Ciekawszych (intensywnych) kolorów nie było, w każdym razie ja nie pamietam.
PS. Parę lat temu czytałam w lokalnej gazecie artykuł na temat obchodów Wszystkich Świętych u nas i u naszych zachodnich sąsiadów - pamiętam, że było tam podane, że Niemcy mają 4 wzory zniczów i niezmiennie trzymają się ich od lat, w Polsce wtedy było 150 i co roku zniczowa moda się zmienia, wchodzą nowe modele.

  Trochę o kaktusach
niewiem jakÂą donice wybrać


tak ceramiczne,dosc plytkie i szerokie.

a ja mam jednego kaktusa,ale choduje go juz od 3 czy 4 klasy szkoly podstawowej

oto on :


  Chwalimy się
a to nie wiedzialam, dzieki Marta a jak z tym podlewaniem??? tez sie spryskuje tylko?
_________________



Kiwi ja moja orchidee dostałam 3 lata temu i kwitła mi non stop jedne opadłu drugie juz paki miały ale po zakupie od razu dałam ja do nowej doniczki ceramicznej i ta specjalna kore dla nich kupiłam..podlewam normalnie do środka..aha i mam jasna białą z zółtym środkiem wiem ze kolor tez ma znaczenie ..niby te kolorowe mnie trwalsze i żadziej kwitna niby ..nie wiem

  ="nd();" >opowieść o Bolesławcu w erekcjato
Nie znam Bolesławca
nigdy tam nie byłam
a żeby go poznać
Sporo się utrudziłam.

Trochę poczytałam,
zdjęcia oglądałam,
trasy turystyczne
palcem przeleciałam.

Na Placu Popiełuszki
luzie chcą mieć basen,
park, ławki , fontanny,
byle nie pod lasem.

Supermarket nowy
powstanie niedługo
a szkoła muzyczna
Jest już ćwierćwiekową budą .

Starszej Pani winszowali
stulecie istnienia
a dziewczyny znów wygrały
siatkarskie zmagania.

I do sedna czas już przejść
Bolesławiec słynie panie z ceramiki
i do tego piramidę ma
jak miasto Tychy.

Rozkochali się ziomkowie
w swojej ceramice,
że aż urządzili Paradę Miłości do Gliny
zebrali tej mazi ogromne donice.

Weselnych gości wszystkich pomazali
jakoby na ślubie byli posągami.
Marta i Marcinek sobie poprzysięgli,
że przy glinie na zawsze będą żywot wiedli.

Oj długo by pisać o tym pięknym mieście
ależ tych zabytków tu się namnożyło.
Ratusz i mury obronne wszędzie
i artystów rzeźbiarzy wielu tu przybyło

więc uważajcie mieszkańcy Bolesławca i turyści
bo artyści tamtejsi są tak napaleni
że z tej gliny to rzeźbią wszystko iście,
namiętnie i bez opamiętania

a często zmieniają swój pogląd na sztukę
i wtedy rzeźbią postacie ludzkie
jest ich całe mnóstwo żołnierskiej urody
poustawianych na placu i w muzeum potem.

Raczej nie radziłabym
pojechać tam wtedy
by nie wpaść w rzeźbiarza ręce
i nie zostać rozgrzanym na wieki

w piecu ceramicznym.

  Wiosennym krokiem na ciężarówki !!!!!!!!!!!!!!!!
mika2780, oj zaciskam kciuki mocno mocno, a moze tesciki co ci wyslalam to z jakimis wiruskami ciazaowymi ode mnie przylecialy dostalas ode mnie pocztowke?

ania j, oj szkoda, ze M nie bedzie, ale moza akurat sie uda, jak wczesniej byly lub beda pozniej przytulanka, w koncu raz sie tak udalo kochana zycze ci tego z calego serdusia

Pliszka, no doczytalam, ze u ciebie staranka na razie w fazie wstrzymanej. mam nadzieje, jednak , ze szybko do nich powrocicie i Leo bedzie mial niedlugo braciszka lub siostrunie

ja sie cieszylam, ze M dzis wolne bedzie miec, ale jednak musial do pracy jechac szkoda. no cuz moze jutro nie bedzie musial to bedzie mial wolne
a teraz maluje sobie doniczki, bo mam takich pare zwyklych glinianych i nie pasuja do reszty a ze mam akurat farby ceramiczne to pomaluje i beda wszystkie jak z jednego kompletu a co trzeba kombinowac

  ogródek w donicach
doniczki


Osłonka z mozaiką
Do ozdobienia plastikowej skrzynki posłuży nam prostokątna osłona wycięta z wodoodpornej sklejki. Zamaskujemy nią przednią ściankę.
• Kilka płytek ceramicznych w różnych barwach rozbijamy na małe kawałki. Grupujemy je kolorami.
• Sklejkę smarujemy klejem. Po kilkunastu minutach, gdy odparuje, kawałki potłuczonych płytek przyklejamy gęsto do sklejki, starając się ułożyć pasiasty wzór.
• W skrzynce sadzimy kwiaty.


  Witajcie :)
Witam! Mam na imie Anita, rok produkcji 1974
Jestem ze Zlocienca w zachodniopom.,przy okazji pozdrawiam jeszcze nie znanego mi osobiscie,ale najblizszego pod wzgledem geograficznym Qercusa.

Bonsai zajelam sie 3 lata temu,zeby udowodnic wszystkim ze nie jestem taka straszna pesymistka.Bo czyz nie jest optymista ten,ktory oczami wyobrazni widzi siebie i swoje drzewko w konkursie bonsai na dodatek z wyroznieniem w garsci,a to wszystko gdzies tak za dobre 10 lat?

W swojej kolekcji posiadam deby,buki,graby,glog.sosne zwyczajna,swierk itd.Wszystko jamadori.Dodatkowo od niedawna sama wykonuje donice ceramiczne, w ktorych drzewka nabraly juz sensownego wygladu.Pytan mam tysiace,doswiadczenie minimalne ,a najwiecej problemu stwarzaja mi iglaki polecane dla poczatkujacych fanatykow bonsai.
Pozdrawiam

MOD: Serdecznie witam prawie rówieśniczkę ('73). Myślę, że po trzech latach praktyki sama niejednego nas nauczysz. Zachęcam Cię wiec nie tylko do zadawania pytań ale także do dołączenia do grona "odpowiadających" Pozdraiwam.

  Storczykowo
Dziewczyny wytłumaczcie jak najprościej możecie - jak się je podlewa? Wkładam te plastikowe doniczki do miski z wodą, chwilkę daję na namoczenie, potem kładę w jakieś miejsce by nie były takie wilgotne i wkładam z powrotem do doniczki (w której trzymam te plastikowe coś)?

A w ogóle to czy muszę przesadzić je do większych pojemników, czy te standardowe, w których są sprzedawane wystarczą?

Czy mogę je wkładać do ceramicznej doniczki? Nic sie nie stanie?

Wszystkie rośliny unicestwiłam, a moich falenopsisów nie chcę uśmiercić, więc pomocy!

  1
To zależy jaką masz donicę i jak bardzo urosła bryła korzeniowa. Jeśli masz plastikową i bryłę można spokojnie z całą ziemią wyciągnąć to dziury można wywiarcić w obecnej. Jeśli masz ceramiczną to jednak należy kupić nową z gotowymi dziurami. Mi się kiedyś udało zrobić w takiej dziurę. Dłubałam w niej gwoździem pół dnia i się udało.

  DRACENA - choroby i szkodniki
Kalamitko przeanalizuj sytuację bo w jakimś momencie musiało nastąpić zainfekowanie grzybami. Mogło też tak być, że posadziłaś do bylejakiej ziemi i w trakcie sezonu stworzyłaś grzybom dobre warunki rozwoju i się zaczeło. Bo to co jest na powierzchni ziemi to 1/100 tego co jest w ziemi gołym okiem niewidoczne Są to tylko owocniki wytworzone przez przerastającą wszystko grzybnię.

Kup PREVICUR ENERGY i zrób roztwór 0,15% czyli 1,5ml środka w 1 litr wody
Tym 1 litrem podlej 4-5 roślin.

Może się zdarzyć, że vzynność będziesz musiała powtórzyć.
Jest to jednak etap wstępny. Chodzi o zniszczenie grzybni wokół korzeni. Potem czeka cie przesadzanie. Tylko jeśli masz plastikowe doniczki to musisz je bardzo dokładnie wymyć Doniczki ceramiczne muszą iść do kosza.
Możesz to robić systematycznie kup np 2 doniczki i ziemię(porządną)np Osmokote, Krone (sklep ogrodniczy czasem w marketach) i przesadź najbardziej zaatakowane rośliny. Doniczki od nich wyszorujesz wysuszysz i możesz użyć do następnych roślin.

Przed przesadzaniem conajmniej dobę wcześniej musisz zastosować Amistar do opryskania wszystkich roślin z takimi brązowymi plamami na liściach jak na załączonym ostatnim zdjęciu.

I będzie dobrze.

  Remonty
Stal nierdzewna ma POWAZNĄ wade - trudna w utrzymaniu... wszystko na niej widac... tak jak nie lubię stalowego zlewu tak nie polubiłabym stalowego parapetu....

A szkło? Chyba że jakieś specjalnie utwardzone albo krysztalowe, bo inaczej błyskawicznie się rysuje. Moim zdaniem nie da się uniknąc suwania ceramicznej doniczki albo osłonki - i rysa gotowa. Wiem cos o tym bo mam elegancki szklany stół włoski... i jest na stałe przykryty serwetą wlasnie z tego powodu.
Myślę że podświetlony móglby super bajerancko wyglądać ale u kogoś kto ma mało kwiatków i raczej ich nie rusza....

Doceniam inwencję, Jagienko
Szkoda że cię nie znalam gdy urządzalam swoje mieszkanie

Pozdrawiam

  1
2 zdjęcia mają troche uszkodzony kwiat



Och.. moim zdaniem jest nadal piekna.

Dziś sprawdzę po południu co zostało z moich róż - wieje dziś straszliwie w Warszawie.
Donice poprzewracane....
Musiałam pozdejmować ceramiczne ozdoby z tarasu, bo niechybnie by odleciały.

Moja jest tu:
http://www.floraforum.net...e-vt360,340.htm
Pokrój też się zgadza.

Pozdrawiam

  Ogródek Eli G. 2007
W doniczce na balkonie nie przetrzymają zimy.


Zoe, pozwolisz, że się posprzeczam.
Już to gdzieś pisałam - mam lilie, które zimowały na balkonie i nie mówię o ostatniej zimie, tylko poprzedniej.
Oczywiście donica (najlepiej ceramiczna) musi być solidnie "ogacona", a podłoże praktycznie suche.
No i trzeba wiedzieć jaką lilię się posiada, bo faktycznie nie wszystkie odmiany się nadają. Ale generalnie te, które zimują w gruncie w ogrodach przetrzymują mrozy bez trudu.

  1
OOO gratuluję pięknych kwiatów ale coś duże te miniaturki
mój jeden ma doniczkę 5 cm średnicy i najstarszy 3 latek ma doniczkę 7cm średnicy
(to jeden z dwóch, którego udało mi się utrzymać - zakupiłam w Belgii 2 szt w doniczce ceramicznej wypełnionej spagnum - wtedy nie bardzo jeszcze wiedziałam "co z czym się je w kwestii uprawy" - bałam się wyciągać z doniczki bo rosły wspaniale i nie zapobiegłam mimo podlewania 1 na 2 tygodnie gniciu korzeni > Spagnum plus doniczka ceramiczna to BAARDZO długie przesychanie podłoża!!!) ;
liście moich miniaturek niewiele wychodzą poza doniczkę; wysokość pędu kwiatowego to zaledwie 12 cm u mniejszego; starszy miał 17 cm jeden i 10 drugi.

U Ciebie pędy kwiatowe to prawie połowa okna - taki jest mój "Olbrzym", który kwitnie od kwietnia nieprzerwanie i jedyny z, którym nie mam problemów
przekonał mnie do dalszej uprawy pphalaenopsis jest niezmordowany i całkowicie odporny na niestety jeszcze pojawiające się błędy
pozdrawiam

  PHALAENOPSIS
Halo Petra, Kasia! Podpowiedzcie dziewczynie bo laik jej doradza!
Jak na moje - ja osobiście narazie bym wogóle nie podlewała - bardziej może zaszkodzić woda niż jej brak. Widzisz, tak na szybko to nie zawsze się o wszystkim pamięta - na dno doniczki można było wsadzić kamień/kamyki dla obciążenia całości. Ale przecież pewnie i tak doniczka w czymś będzie stała - ja trzymam w luźnej osłonce ceramicznej - nawet jeżeli opiera się o boki osłonki to jej nie przewróci.
Co do Twojej "konstrukcji" to myślę, że stroczuś nie jest w stanie agonalnym i wydaje mi się że miał całkiem sporo korzeni. Jeżeli nie ogoliłaś na łyso korzeni to spokojnie sobie poradzi. Jeżeli chcesz go chwilę potrzymać pod folią to nie zamykaj bardzo szczelnie i KONIECZNIE codziennie wietrz - ale wydaje mi się że nawet bez niej sobie poradzi.
Możesz wziąć najzwyklejszą podstawkę pod kwiaty (im większa tym lepsza), nasypać do niej keramzytu i cały czas uzupełniac w nim wodę. Doniczkę postawić na tym mokrym keramzycie ale tak żeby woda nie podsiąkała do podłoża (czyli jeżeli będzie np. w osłonce to spoko). Trudno może zobaczyć jak to działa ale wszyscy twierdzą że to najlepszy sposób na nawilżanie powietrza wokół kwiatka - a to przydatne.
mam wrażenie że masz podobny syndrom do mnie na początku... Chuchanie, dmuchanie nad nową radością życia... I chociaż ciężko sie czasem powstrzymać to łatwo można przedobrzyć... Ja juz powoli sie uczę powstrzymywać, jestem na etapie patrzenia na niego co pół godziny czy z nim wszystko ok - ale starm się nie tykać!
Powodzenia!

  PHALENOPSIS cz2
nie musi ale łatwiej jest obserwować korzenie czy już przeschły i w podłożu nie ma wilgoci inaczej łatwo o zalanie biedaka; Może być tez w ceramicznej ale ciągłe wkładanie palca - żeby sprawdzić czy podłoże już rzeczywiście przeschło lub "ważenie" ręczne doniczki (czy jest lekka) i trzeba podlać jest uciążliwe. Ja w Belgii kupiłam miniaturki w ceramicznej - latem okazało sie,że posadzone sa w spagnum no i miałam kłopoty uratowałam tylko2 z 3 po prostu ich korzenie zgniły bo nie przesychały jak należy teraz miniaturki też są w ceramicznych ale wiem w jakim podłożu! i odzywają
pozdrawiam
MB

  PLOTY
Gracjana też mamy w rodzinie,a mi sie kojarzy ,nie wiem czemu ,z grecaniem gracką w ogrodku ,a to śliczne imię

a jak mąż chciał dać naszej Dominika,to mi sie z donicą kojarzyło,taą ceramiczną ...
ojciec nie poszedł na Gabrysię,a chciałam...

cos z tymi moimi skojarzeniami nie tak...

  KWIATY DOMOWE
Kasia, ale jak to podlewasz go jak on ma dziury w doniczce


anoma oba stoją w osłonach teraz z takim kołnierzem w środku - specjalna osłonka ceramiczna do storczyków - nawet jak się przeleje ta woda to będzie troszkę parować albo np następnego dnia wlać wodę z osłonki do doniczki i włożyć szybciutko osłonkę - a jak nie miałam osłonek to troszkę stały na podstawce i woda tam stała - ale nie zbyt to dobrze bo żeby gorzenie nie zgniły

Edytka, co do hoii to gdzieś słyszałam - czytałam ( może nas mapetek wie coś więcej bo mam wrażenie, że już kiedyś o tym pisała) że hoję sa dwu płciowe - tzn roślinki są męskie i żeńskie - podobno męskie ni h...a nie zakwitną

  KWIATY DOMOWE
iwa, to storczyk phalenopsis
lubi jasno ale nie bezpośrednie słonce - najlepsze okno wschodnie lub północne, podlewanie raz na 7-10 dni miękką woda najlepiej przefiltrowaną albo chociaż odstaną, podlać ok 1 szklanką ale nie może stać w wodzie - najlepiej podlewać rano - a wieczorem wylać wodę z doniczki, a doniczka najlepsza by była taka osłonka ceramiczna z kołnierzem w środku, gdyż na nim będzie się opierać ta przeźroczysta i nie będzie woda dotykać korzeni, a co do korzeni nie obcinać tych co są na wierzchu ani ich nie zakrywać - to są korzenie powietrzne one powodują dotlenienie roślinki

  Muchołówka amerykańska
Witam macie tez tak w swoich muchołówkach ,że jedna pułapka wchodzi do drugiej ? pozatym mają troche ciasno da się to jakoś naprawic np. przesadzając do większej doniczki czy nie bardzo ? i czy mucholowka musi miec podstawke czy mozna ją w tej plastikowej doniczce dac do drugiej ceramicznej i wlewać wode do tej doniczki na spód przez podsiąkanie oczywiście .I jeszcze jedno pytanko jeżeli widze ,że jakaś pułapka gnije to uciąć tylko pułapke zostawiając liść czy cała pułapka z liściem ? Za pomoc dziękuje




  Muchołówka amerykańska
Wiem, że jest opcja edytuj ;]

Jeśli ktoś jest dyslektykiem, powinien wstawić w podpis "przepraszam za błędy" albo coś...
No proszę, myślałam, że to forum jakieś zaawansowane jest i patrzy się na takie sprawy ...
Lubie to forum, ale dlaczego jak czytam czyjś post mam dostawać oczopląsu od błędów?
Trochę starań...
Też lubię plastikowe doniczki, ale nie mam nic przeciwko do ceramicznych - ładne są

Moja muchołówka dawno nie zjadła muchy i poczerwieniała ze złości
Jutro będę miała torf to w końcu przesadzę do większej doniczki...
Może pokuszę się o nabycie kolejnej rosiczki ...

  Likwidacja hodowli 80 świnek part2
Trochę drogie te kafelki, ale w zasadzie fajne. Czasem można kupić w supermarketach, albo jeszcze lepiej, na pchlim targu, ciężkie, szklane lub ceramiczne popielniczki. Sama takiej używałam dla laboświnek, kosztowała mnie chyba trzy złote. Oczywiście była mniejsza od takiego kafla z pieca.
Plastikowe kocie miski też się dobrze sprawują, i też są bardzo tanie. Można je kupować już od złotówki z groszami. Ładne, ceramiczne miseczki dla świnek morskich widziałam w hurtowni po sześć złotych. Takie
Na warzywa mogą być plastikowe podstawki pod donice. Świntuchy i tak w końcu rozniosą zieleninę po podłodze, ale przez pewien czas warzywa i owoce będą czyste. Przydałyby się też jakieś pojemniki na siano. Jakby ktoś miał koszyk lub miskę drucianą (ze stosunkowo dużymi odstępami między kratkami), to można byłoby nakryć kopkę siana taką miską, a świnki wyciągałyby siano przez otwory ze wszystkich stron.

  filtr hydroponiczny
właśnie jako offtopic od offtopicu... sądzisz że kluczowym "medium" w hydroponice, jako wyłącznej filtracji, są rośliny wyłącznie i podłoże nie stanowi żadnej roli? ponieważ planowałem przyszłą hydroponikę zasypać ceramiką i w niej posadzić rośliny dla przeprowadzania równocześnie dwóch procesów (nitryfikacji i denitryfikacji), ale może jest to wogóle zbędne i wystarczy sam (czyt. tani) keramzyt...
może się orientujesz: rośliny podczas intensywnego wzrostu pobierają wszystkie składowe cyklu azotowego, czy wyłącznie końcowe? i czy dla jeszcze większego/wydajniejszego wzrostu polecałbyś uzupełniać związki, które np. nie są produkowane w akwarium? (nie wiem, jak żelazo i podobne)

u mnie rosliny nad akwa są oświetlane z odległości 70cm 150W hqi 5200K i wentylowane z zewnątrz (non stop lekki przeciąg wzdłuż donicy - między kuchnią a pokojem) - zraszane z akwarium 24h i normalnie rosną w oczach...
czy mogą osiągnąć jakiś punk krytyczny w którym proces ulegnie zaburzeniu? (np właśnie wspomnienie zużycie związków "nieodnawialnych" w warunkach akwarium) co w konsekwencji mogłoby niezauważone wpłynąć negatywnie na ryby, jeśli potraktujemy rośliny jako "główny substrat"

  filtr hydroponiczny
w hydroponice mam 10 kg ceramiki, czyli często więcej niż w kubełku a że jest zraszane wodą z akwarium wiec pełno jest w nich bakterii nitryfikacyjnych, wiec tylko dlatego że ceramika jest w metrowej donicy a nie w kubełku to czyzby to robiło jakaś różnicę ?
Efektem ubocznym jest to że w ceramice zasadziłem rośliny które coś pewnie dla siebie wezmą. Co do kubełków ? ekstra ale już dziś tylko producenci mówią o niezbędności tego urządzenia, nawet na naszym forum pokazały sie obleśne beczki słuzące jako filtr biologiczny, oczywiscie koszt to kilkadziesiąt złotych a nie kilkaset, nie wspomnę o filtrach FBF. Czemu nie budują czegoś takiego ? bo kosztowało by góra 100 zł.

  Październikowe pogaduchy o tuptaczkach :)
bogniesia, ja za radą Kropelki zainstalowałam mozille i tam nie mam problemu, jednak przez Internet explorer dalej bez zmian, próbowałam z innego komputera i jest tak samo.

sufka, jeszcze trochę a nie będziesz mogła nadążyć za Natalką jak zacznie biegać.

@ngel, no nieźle z tą trzydniówką. Ty się kuruj i nie dawaj przeziębieniom.

Kropelka*, my tez pierzemy ciuszki Michasia osobno w yelpie lub lowelli.

U nas bunt dwulatka, strasznie się to nasiliło, nie wiem czy przypadkiem nie przez zęby bo kolejna czwórka się przebija. Zmęczona mama wraca po pracy do domu, a tu nie ma najmniejszej szansy żeby odpocząć, bo co usiądzie to jest ciągana za rękę w różne miejsca. Odmowa czegoś czego Michaś chce kończy się krzykiem, bo do płaczu to raczej nie podobne, chociaż czasem jakaś łezka poleci. W miejscu nie usiedzi, trudno za nim nadążyć, dzisiaj poległy ceramiczny zegar i dzbanek, kwiatek wiszący musiał zostać o połowę przycięty, bo już nie było gdzie go odstawić, a szkoda mi było kolejnej doniczki. Chyba muszę poważnie porozmawiać z M co on robi z Michasiem jak ja jestem w pracy.

  Storczyki
Wiem ze lubia doniczki plastykowe i raczej jest to obojetne jak wysoka czy szeroka jest wazne zeby byla ciut wieksza od tej starrej co mial. Ja mam posadzonego w doniczce plastkowej a dodatkowo zeby ladnie moj storczyk wygladal mam wsadzona ta plastkikowa doniczke do oslonki ceramicznej.Naprawde super to wyglada.

  sprzedam piec,formy
sprzedam piec do wypału ceramiki z włókniny prod.Sankowski Częstochowa wym.komory wys.90cm,szer.70cm,dł.180cm,piec posiada dwa wózki i płyty,termopare,programator.Mam również do sprzedania matryce oraz formy robocze różna tematyka(doniczki,podstawki,kubki,zegary,garnki ,chlebaki itp.} dolnośląskie tel.604 106 525

  Akcja kicz.... c.d.
Zawsze marzyłem o posiadaniu prawdziwego bonsai w ceramicznej donicy taki wiecie rarytas zadko spotykany a tu masz jest na allegro i jeszcze w przystepnej cenie:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=47818585

  PAPROĆ
W celu zwiększenia wilgotności powietrza wokół roślin można zastoisować 2 sposoby

1) Do znacznie większej podstawki sypiemy keramzyt do pełna Na ni stawiamy doniczkę Do keramzytu lejemy wodę tak by nie sięgała dna doniczki. W miarę parowania uzupełniamy.

2) Doniczkę ceramiczną nie skliwioną wstawiamy w osłonkę którą wypałniamy mchem lub torfem. Zarówno mech jak i torf musi być zawsze wilgotny.

  Śliczności metodą decoupage
Wariant A (spękania w kolorze doniczki)

Potrzebujemy doniczkę ceramiczną oraz Krakelee-Medium(spękania),fraba akrylowa(załóżmy biała),lakier.

1)Przygotowujemy doniczkę(sprawdzamy czy nie jest brudna,popękana itd.)

2)Nakładamy na doniczkę medium do spękań.Pokrywamy całą doniczkę,Im więcej medium tym większe będą spękania.

3)Czekamy,aż krakelee wyschnie(około 1 h)

4)Bierzemy naszą farbę."Malujemy" ją całą doniczkę.Ważne jest to by pociągnięcia pędzlem były szybkie i żeby był to JEDEN "stanowczy" ruch.Jeśli na jendną warstwę farby nałożymy drugą to spękania nam nie wyjdą.

5)Czekamy,aż farba wyschnie(czas zależy od marki farby).Pamiętajmy o tym ,by farba wyschła całkowicie.

6)Przygotowujemy serwetki.Serwetka ma 3 lub 4 warstwy.Zdejmujemy warstwy dolne,tak by zostawic jedynie warstwę z nadrukiem.Ja osobiście wolę wydzierać kształty,ponieważ daje to lepszy efekt wizualny.Jednak można tez wzor wyciąć.

7)Nakładamy serwetkę na wybrane miejsce.Na serwetkę nakładamy lakier i robimy to tak ,że zaczynamy od środka i wychodzimy na boki.

Lakierujemy doniczkę.

tak doniczka może być kolorowa,tylko że spękania będą w kolorze doniczki.

jak macie jakies pytania,albo czegoś nie rozumiecie to piszcie.

pozdrawiam R.

  Age Party i Decupage
WARSZTATY
DECOUPAGE

Szukasz oryginalnego prezentu?
Znudziły się Tobie stare doniczki?
Chcesz nauczyć się czegoś nowego?

Przyjdź!!!

10.listpada 2007r. godzina 16:00 Salka przy kościele p.w. Najświętszej Bogarodzicy Maryi
na Starym Żegrzu

Można przynieść ze sobą papierowe serwetki z jakimś motywem, słoik, drewnianą deseczkę, ramkę, pudełko, doniczkę, itp.
Nie trzeba mieć talentu, aby stworzyć coś ładnego a przy tym dobrze się bawić 
zapraszamy

Technika decoupage polega na efektownym zdobieniu przedmiotów (skrzynek, kasetek, tacek, doniczek ,deseczek itp.) poprzez wydzieranie lub wycinanie elementów papierowych (z papierów lub serwetek) i naklejanie ich na wybraną powierzchnię: drewnianą, metalową, ceramiczną, tekturową, plastikową lub skórę albo tkaninę. Decoupage umożliwia własnoręczne stworzenie pięknej i oryginalnej dekoracji, która wygląda jak ręcznie malowana. 

  Jakie doniczki
Elu- ja sadzę w plastikowe duże donice- raz- dlatego, że tańsze
dwa- dlatego, że lżejsze. Czasem Latam "z donicami wokół domu i niestety z ciężkimi nie dałabym rady...

Osobiście bardzo mi się podobają takie ceramiczne- ale dla mojej ilości kwiecia - poszłabym "z torbami". Zresztą tych plastikowych jest olbrzymi wybór- ostatnio oglądałam takie na nóżce- chyba podjadę z mężem kupić...Niektóre wyglądem imitują ceramiczne...

  Ceramiczne "rury"
To ceramiczna donica... Wynalazłam ja u nas w piwnicy- teściu kupił czy dostał przed laty... Nie była uzywana- ja jej dałam "życie"...

Mąż wystawił jesienia na pole- i właściwie to dobrze zrobił- bo na mrozie odpadło z niej dno- i wsadziłam w ziemię- nasypałam mieszanki kompostu z torfem i piaskiem / ona jest pusta wśrodku i ma otwory do środka z bocznych "kieszonek"- więc podlane rosliny nie stoja w wodzie tylko nadmiar ścieka wewnątrz do ziemi


  Krzaczory
Taaa....... a co ja mam powiedzieć na szeflerę, która nie chce już rosnąć do góry, tylko złośliwie rozcapierza się na boki, przez co niezwykle chwiejną się stała i, oprócz ciężkiej ceramicznej donicy, wymaga solidnej podpórki
Wymyśliłam taką podpórkę - musi ona mieć podstawę (jakbyś kij przykręciła na środku talerza), problem tylko w tym JAK ową wykonać...!?!

Sanseverię chętnie

Ja w ogóle nie mam melodii do kwiatów. Najlepiej mi się udaje skrzydłokwiat, bo nie ma wymagań (albo mu miejsce pasi).
Na draceny już dawno machnęłam ręką, ale jakoś żyją

Dlaczego ja nie mieszkam w takiej, dajmy na to, Ameryce łacińskiej, gdzie byle patyk wetknięty w ziemię sam rośnie i to bez podlewania (tak powiedział Cejrowski w mordę słonia). Albo chociaż w okolicach Wrocka, gdzie ziemia żyzna......

  Formy ceramiczne
W jednej z książek widziałem doniczkę użytą jako pojemnik przy wypale szkła. Miała nawiercone od dołu otwory po czterech stronach. Do środka włożone szkło o różnych kolorach. W trakcie wypału topniejące szkło wylewa się przez otwory tworząc ciekawy motyw.
Czy dałoby się w takim razie jako formę wykorzystać ceramiczną doniczkę lub podstawkę pod doniczkę? Niektóre mają całkiem ciekawy wygląd.
Jak myślicie, może jest szansa skontaktować się z firmą która produkuje doniczki i zlecić lub samemu u nich w zakładzie uformować interesujące nas wzory a potem wykorzystać je jako formy.
Może za bardzo się wymądrzam, ale ten typ tak ma.
PePe

  Storczyki i nie tylko
Tak zgadza się storczyki mam w przezroczystych doniczkach, ale dodatkowo wstawiam je do bardzie ozdobnych - "nie przesadzam z tych przezroczystych, powinny w nich być, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dodatkowo wstawić je np. do takiej ceramicznej doniczki, tak się robi

dotti1984 piekny jest jest ja mam w domciu taki sam kolorek, ale tylko jeden pędzik (łodyżke), dostałam od Skarbusia na imieniny

  Storczyki i nie tylko
Tak zgadza się storczyki mam w przezroczystych doniczkach, ale dodatkowo wstawiam je do bardzie ozdobnych - "nie przesadzam z tych przezroczystych, powinny w nich być, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dodatkowo wstawić je np. do takiej ceramicznej doniczki, tak się robi



no tak,ja z tej jego przezroczystej też go nie przesadzałam,tylko w całości włożyłam do ceramicznej.

  Doniczki - pytanie o wypalanie
Hej,
mam pytanie o osłonki na doniczki (te białe, ceramiczne osłonki z decoupage.art.pl).
Zależy mi na trwałości. Pomyślałam, że można by je potraktować medium do szkła i wypalić. Można? Czy może lepiej pociągnąć jakimś trwalszym lakierem na bazie rozpuszczalnika, a nie wody?

  problem z doniczkami
Przede wszystkim: czy te doniczki są gliniane i używane jako doniczki? Bo wtedy jest oczywiste, że nic z tego nie będzie - gliniana doniczka jest porowata, dostaje wody od środka i niszczy całą dekorację (chyba, że polakierujesz od środka, co i tak gwarancji nie daje, a nie jest zbyt dobre dla kwiatka).

Jeśli natomiast nie ma w niej kwiatka i wilgoci od niego...
Mi nigdy nic jeszcze nie zeszło tak "samo z siebie". Może doniczka zbyt gładka (np. ceramiczna) i farba się po prostu nie trzyma? Jaka farba? Akryl? Dawaliście podkład (primer) pod nią?

  lakier satynowy
Glownie robilam oslonki ceramiczne, ale popelnilam tez doniczki, ktore moga przesiakac od srodka.
Pomalowalam je farba olejna bezbarwna od srodka i spisuja sie swietnie.
Mysle, ze jak nawet pod akryl dasz farbe wodoodporna, to nie powinno byc problemow z pomalowaniem. Powinno dzialac jak podklad.
Oczywiscie slicznie sie usmiecham o informacje jak prby wyszly

Kaila

  domki dla szczura
My się wczoraj z mężem zastanawialiśmy jaki domek kupimy naszej pociesze. Doszliśmy do wniosku, że sami coś zrobimy ładnego. Może z ładnej ceramicznej doniczki. Albo z drewna, ale hand made. Ostatnio zbudowaliśmy karmnik dla ptaszków i wygląda całkiem fajnie - więc czemu nie domek dla ogona?

  Dracena Sanderiana
Dorota, czy ta roślina rośnie w tej dużej ceramicznej doniczce, czy też tylko do niej w innej wstawiona? Czy w doniczce jest drenaż i czy dużo jest otworów odpływowych? Pytam dlatego, że takie żółknięcia liści powoduje zalegająca na dnie doniczki woda. U góry jest sucho, więc podlewamy, a na dole błotko i korzenie zaczynają się dusić. Jeżeli jest dobry odpływ i drenaż to faktycznie może to być zbyt suche powietrze, wilgotność można poprawić w ten sposób, że ustawiasz pod doniczka dużą podstawkę, na niej do góry dniem taką wielkości dna doniczki i na tym stawiasz doniczkę, a dużą podstawkę napełniasz wodą. Można też zamiast się bawić w odwracanie doniczek do dużej podstawki nasypać keramzytu i na nim ustawić doniczkę.

  Na jakich materialach...
Uwielbiam garnki ceramiczne nieszkliwione, albo donice - farba świetnie przylega. No i drewno - drewniane pudełka, szkatułki, można je fajnie spękać. Natomiast ceramiki nie lubię spękanej.

http://sprawydomowe.bloog...=3&ticaid=56adb

  kompozycja do donicy na grób
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów,
nie wiedziałam do jakiej kategorii wpisać mój problem, mam nadzieję,że tu mi pomożecie.
Otóż: chcę posadzić do dużej donicy ceramicznej( myslę ,ża taka będzie najlepsza)kwiaty sezonowe na grobie. Grób jest pokryty płytą granitową i jest położony w pełnym słońcu.
Jestem w stanie ok.2 razy w tygodniu je podlewać, jednak przy upale to niewiele.
Jakie wybrać kwiaty do kompozycji, które są odporne czasową suszę?
Myślałam o niskich ,żółtych aksamitkach i żeniszkach , a do tego trochę lobelii, ewentualnie stojąca różowa pelargonia i żeniszki z lobelią.A może cos z bylin, z wieloletnich???
Czy jednak dać sobie spokój z żywymi kwiatami na grobie? Pomóżcie..

  pleśń w doniczce
Jeżeli pleśni jest sporo, to niestety musisz przesadzić kwiatki do nowej ziemi. Zainwestuj i kup dobrą ziemię a nie byle co. Nie wiem jak w Irlandii, ale w Polsce co poniektórzy sprzedają byle jaką ziemię np. po uprawach w szklarni. To jest syf i z tą ziemią masz kłopoty pewne, bo jest pełna dziadostwa.

Jak masz pleśń w donicy ceramicznej, to niestety możesz ją wywalić, bo niedoczyścisz. Plastki możesz porządnie wymyć płynem do mycia naczyń.

Jeśli pleśń atakuje pędy roślin, to musisz je delikatnie oczyścić.

Niestety, ale wszelkie metody typu: wzruszanie ziemi, usuwanie ziemi z wierzchu, przecierani, zasypywanie piaskiem są dobre na kilka dni.

  DARLINGTONIA CALIFORNICA
DARLINGTONIA CALIFORNICA

Pierwsze okazy darlingtonii odnaleziono i pozyskano w 1841 r. W 1853 r opisał ją John Torrey i nadał nazwę na cześć swojego przyjaciela dr Williama Darlingtona.
Darlingtonia występuje głownie na północy USA miedzy innymi w stanie Kalifornii stąd ta nazwa. Główne siedliska to góry Kaskadowe ok. 2600m n.p.m.

Roślina ta jest spokrewniona z kapturnicami inna nazwa to cobra lily.
Zwabianie ofiar następuje za pomocą kolorowego języka nasączonego wabiącym nektarem. Hodowane w domu z nasion osiągają maksymalną wielkość w przeciągu 7-10 lat od wysiewu, dojrzałość do kwitnienia znacznie wcześniej.
Roślina ta nie wytwarza enzymów trawiących tylko bakterie wewnątrz pułapek rozkładają resztki organiczne.

Warunki hodowli:

Doniczki: Mogą być plastikowe lub ceramiczne. Muszą być duże z odpowiednim drenażem.

Podłoże: Torf i perlit w stosunku 1:1 lub mech torfowiec.

Podlewanie: Należy podlewać od góry chłodną wodą.

Światło: Im więcej słońca tym lepiej, najlepsze miejsce to wschodnie lub północne okno.

Rozmnażanie:

Przez podział:
Dzielimy duże kępy dojrzalej darlingtonii, najlepiej zimą, kiedy roślina jest w spoczynku.

Nasiona:
Kwiaty należy zapylić ręcznie. Po około 2-3 miesiącach będą nasiona. Po zebraniu można je przechowywać w lodowce. Wysiewać należy na torf i zostawić w chłodzie na kilka tygodni

By Jackal

  Storczyki :-)))
Witam,
Tak kwoli uzupełnienie tematu, nie wszystkie storczyki są epifitami. Popularne paphiopeilum czyli sabotek jest storczykiem naziemnym. Są też storczyki naskalne zwane litofitami :) A jak myslicie ile mamy swoich naziemnych też pięknych gatunkow ?
A w sprawie phalenopsis bo jest to forma zeńska jest naprawdę bardzo prosty w uprawie , podlewamy przez zanurzenie tak jak któraś z Was napisala kiedy welamen którym pokrty jest korzeń ma kolor szary,
A jak pobudzić do ponownego zakwitniecia np. zmienną temperaturą dnia i nocy. Jeśli mamy uchylne okno wystarczy je uchylać na noc obniżając temperaturę. Drugi to przesuszenie po kwitnieniu przez trzy cztery tygodnie. Wierzcie mi nic im ie będzie.
I wodą z kranu trrz mozna bez obaw podlewać. A co do doniczki to moze być i czrna i przeźroczysta, tych ostatnich zaczeli uzywać producenci podnosząc optymalne warunki do szybkiego rozwoju, A czy nam nie udaje się Falenopsis w oslonkach ceramicznych, udają się :)
pozdrawiam i życzę powodzenia

  Doniczki, pojemniki do uprawy
Powodów dla których uprawiam w domu w plastikach jest kilka. Między innymi to, że są lekkie, tanie, łatwe do utrzymania w czystości, dostępne w dowolnych rozmiarach, kolorach i kształtach.

Oczywiście Twoje doświadczenie i jak to nazwałeś dawno nabyta wiedza mówi Ci, że jednynie słusznym pojemnikiem do uprawy w domu jest donica ceramiczna.

Niestety, jak do tej pory spór o wyższości pojemników z tworzywa sztucznego nad ceramicznymi nie został definitywnie rozstrzygnięty. Zarówno plastiki, jak i ceramika mają swoje dobre i złe strony. Ja jestem wygodny i wybieram to, co łatwiejsze w obsłudze. Stąd plastiki w domu. Nie oznacza to, że tak było zawsze. Kiedyś, dawno, dawno temu i ja miałem ceramikę w domu. Był jednak taki okres w moim życiu, że miałem w mieszkaniu ponad setkę donic z kwiatami i mniej więcej od tego czasu datuje się moja miłość do plastiku.

Wiem, wiem, walory dekoracyjne przemawiają za ceramiką i podkreślają niekiedy piękno rosliny w niej hodowanej. Ja jednak bardziej zwracam uwagę na roślinę, a nie na to co powiedzą moi goście o moich doniczkach .

Myślę, że żadna z moich roślin nie ucierpiała z tego powodu, że rośnie w plastiku.

Oczywiście nie twierdzę, że jest to najlepsze rozwiązanie , ale dla mnie wygodne.

  stronki dotyczace zasad tworzenia mis do bonsai
Gohansku,jak wykonac ceramiczna mise do bonsai wiem,bo od pewnego czasu zajmuje sie tym amatorsko,a szukam jedynie szczegolowych zasad,o ile takie istnieja,a zapewne istnieja,bo obserwujac np.wyroby z Tokoname widac wyraznie,ze poszczegolnym,podstawowym ksztalta donic przypisane sa konkretne cechy krawedzi i nozek.Tego wlasnie poszukuje,materialow z opisem tych zasad.

  Grubosz - jak uformować
Fakt, że donica nie musiałaby być z powodów wizjologicznych zbyt głęboka (grubosze mają skąpy system korzeniowy). Jednak Krassule są optycznie "ciężkie" i wg mnie zdecydowanie lepiej wyglądają w pojemnikach nieco głębszych. Kilka fotek dla porównania.

Jak pojemnik będzie ceramiczny (a więc ciężki ) to zniknie problem przeważania doniczki. Istotne będzie dobre umowcowanie rośliny w pojemniku.





  Pomocy-Wiąz Drobnolistny!
Witaj
Dokładnie to jest ziemia uniwersalna.. poprzednim razem gdy przesadzałam pod koniec marca wymieszałam uniwersalną ze żwirkiem , miał sie dobrze, jakoś 2 tyg temu zaczęły żółknąć mu masowo liście, więc postanowiłam przesadzić do troszkę większej plastikowej doniczki nie przycinałam korzeni tylko otrzepałam troszke z tej ziemi starej i włożyłam do nowej doniczki i obsypałam uniwersalną. Tamta doniczka poprzednia była taka cieżka ceramiczna ciemna gdy słońce grzało rozgrzewała sie tak że nie można było jej dotknać, miała mały otworek drenażowy, który zreszta sama wywierciłam wiertarką. Więc posadziłam do plastikowej, na dnie zrobiłam drenaż ze żwirku no ale ziemia raczej do specjalnych nie należy, może rzeczywiście powinnam skomponować jej jakąś specjalną bardziej odpowiednia dla niej mieszankę...:( Co teraz jeszcze mi sieprzypomniało to to że po przesadzeniu pierwszym razem po kilku dniach wiąz zaczął puszczać masę nowych gałązek i liści były tak długie że po pewnym czasie zaczęłam skracać to co było bardzo długie żeby utrzymywać efekt miotełki pamietam że od tego czasu zaczęły sie problemy z żółtymi listkami :(
No ale może wycyra się jakoś...:(

  Małe robaki...co robić?
Witam! mam Ligustra Chińskiego i do nie dawna nierozwiązany problem z liśćmi którym usychają końcówki. Nie wiedziałam czemu liście usychają lecz po przeczytaniu paru tematów doszłam do wniosku że to wina przelania lub tego że ma on za mało wilgoci.Tak myślałam do niedawna lecz wczoraj znalazłam w ziemi małą pomarańczową kulkę w której był biały płyn.Po wyjęciu doniczki z dziurami z ceramicznej donicy w której stało bonsai zauważyłam że na dnie jest resztka wody w której pływają małe robaczki,które po pewnym czasie schowały się pod grudkami ziemi.teraz wiem że problemy mojego bonsai są spowodowane przez te robaki któłre dostawały się do drzewka przez korzenie(prawdopodobnie),lecz nie wiem czy przesadzić bonsai do nowej ziemi i umyć mu korzenie?????

  Brązowe liście i szkodniki
Krystian, na miłość boską ceramika to przecież nie gąbka żeby piła litrami wodę. Poza tym donica stoi na keramzycie a nie w lustrze wody.

Ziemię ma tragiczną to drzewo. Te firanki też mu nie pomagają. Na grzejniki proponuję założyć nawilżacze albo mokre ręczniki a najlepiej skręcić nieco kaloryfer i założyć sweter. Nadmierne ciepło szkodzi zdrowiu i tylko nasze wygodnictwo nas przyzwyczaiło, że normalną temperaturą jest 20-25 stopni. Polecam przerzucenie się na 15 stopni.
Na ziemiórki jest masa preparatów i lepiej zastosuje je szybko, bo lubią się rozprzestrzeniać. Wpisz w google ziemiórki i otrzymasz masę informacji i preparatów. Czym doświetlasz?

  Odkrywca tanich i chyba w miarę dobrych doniczek do bonsai:)
Witam wszystkich,
po raz pierwszy zamieszczam posta na tym forum, jak można się również domyślić jestem początkującym bonsaistą (ależ ciekawe słowo )
Zamierzam zamieścić wiele innych postów w innych działach i poprosić o pomoc w zastartowaniu, ale jakoś w pierwszej kolejności jestem tutaj.

Jak pewnie każdy początkujący kompletuję stopniowo wszystko co moim obecnym i przyszłym drzewkom jest do szczęścia potrzebne i tym sposobem dotarłam do tematu doniczek. Być może to zdanie laika więc poprawcie mnie jeśli się mylę, ale mam wrażenie, że ceny doniczek do bonsai są wysokie głównie dlatego, że....nazywają się "do bonsai" To oczywiste, że taka doniczka musi spełniać określone wymagania, ale w gruncie rzeczy to taka sama ceramiczna doniczka jak każda tyle, że w nieco innym kształcie.
Zmierzam do tego, że w centrum ogrodniczym, do którego ostatnio zostałam zawieziona w Tarnowie Podgórnym "JUCCA" kupiłam moim zdaniem śliczne doniczki, a teraz zamieszczam ich zdjęcia i proszę o ocenę czy nadają się dla początkującego?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

  Odkrywca tanich i chyba w miarę dobrych doniczek do bonsai:)
Wiesz no ja nie piszę, że koniecznie musi być szkliwiona bo na 100% nie jestem pewien że jak już nie jest szkliwiona to jest na nic i do wyrzucenia. Po prostu z tego co zauważyłem doniczki do bonsai się szkliwi albo w jakiś inny sposób zabezpiecza, żeby nie była to taka goła ceramika.

Co do samej sztuki bonsai to też "wciągnęło mnie po uszy" ale mam dla Ciebie radę: nie spiesz się z niczym jeśli chodzi o bonsai i kilka razy przemyśl coś zanim wprowadzisz w życie. Mówię to z serdeczności i własnego krótkiego co prawda doświadczenia (za wcześnie zadrutowałem drzewko i był bym je uśmiercił gdyby nie dobre rady i pomoc ludzi z forum za co jeszcze raz dzięki Wam )

  ODPOWIEDZI; LISTA PUNKTÓW SPRZEDAŻY
OŻARÓW MAZOWIECKI k. WARSZAWY

http://www.donicebonsai.com.pl/donicebonsai

Pracownia Ceramiki 'BARBARA'
ul: Mickiewicza 38
05-850 Ożarów Mazowiecki /k WARSZAWY
email: ceramikabarbara@home.pl
(22) 722 44 96
603 875 686 (donice)

ASORTYMENT: ceramika, donice do bonsai

  ODPOWIEDZI; LISTA PUNKTÓW SPRZEDAŻY
WOJKOWICE
(pomiędzy: Bytomiem, Siemianowicami Śl., Będzinem)

http://www.kengai.prv.pl/

Marcin Radziszewski
42-580 Wojkowice, ul. Sobieskiego 489
tel. 697767873
kengai@interia.pl

ASORTYMENT: Donice do bonsai, ceramika użytkowa, dekoracje

  Chcesz miec doniczke? zrob ja sam razem ze mna!!!
hehe tak kosmici to moze byc prawdopodobne!

Ja tylko dodam, ze Ronin mylisz sie co do gliny euoropejskiej czy chinskiej poniewaz to czy doniczka bedzie mrozoodporna zalezy tylko od jej wypalenia no i oczywiscie gliny! Tak wiec zeby doniczka byla mrozoodporna musi miec nasiakliwosc ponizej 2% aby glina ktora wypalimy nie nasiakala ale zalezy to rowniez od temperatury wypalania ok 1100 st zalezy jaka glina z jakimi skladnikami! Mam fajna strone z glinami na doniczki i chialbym poprobowac z wypalaniem, ale czy starczy mi czasu to wlasnie jest pod znakiem zapytania!

A jesli juz tak piszemy o tym wypalaniu to proponuje zerknac na strone Ceramiczne abc jest tam rowniez fajny piec do raku palony drewnem lub gazowy dosc prosty!

  czym malować ??
Hmmm. Tak sobie czytam i przypomina mi się, że też kiedyś miałem taki pomysł tyle, że z doniczkami domowymi. Z tego co się dowiadywałem to ponoć istnieją farby do ceramiki. Żadnymi farbami olejnymi, ftalowymi, alkidowymi czy innymi farbami przeznaczonymi do malowania metali powierzchni gładkich (ścian, sufitów) i drewna (co według mnie jest profanacją drewna) nie maluje się takich rzeczy, ponieważ będą sie łuszczyć. Tym bardziej żadnych bejc na bazie wody terpentyny, olei do drewna czy lakierów nie stosuj. Ja zajmuję się bardziej stolarką niż pracą w metalu i wiem, że wszelkiego rodzaju produkty do zabarwiania drewna (bejce, oleje i woski) działają na zasadzie wsiąkania w drewno, natomiast lakiery i woski służą do zabezpieczania go przed wymianą wilgoci, słowem zatykają drewno. Dlatego też do ceramiki CI nie posłużą. Proponuję Ci jeśli się już tak uparłeś na malowanie doniczki poszukać farb do malowania betonu. Tylko typowe farby do malowania betonu!!! Sądzę, ze byłoby to najsensowniejsze rozwiązanie. Tyle tylko, że nie wiem czy są one dostępna w nieco mniejszych wydaniach niż opakowania 5l. Takich farb możesz z powodzeniem szukać w hipermarketach budowlanych. Nie mam doświadczenia w praktyce w tym temacie zatem Twoja decyzja.

  Czy można zrobiś samemu doniczkę?
Przypuszczam,ze nie masz dostepu do pieca ceramicznego,wiec typowa glina i szkliwienie odpada. Na poczatek proponuje glinke,o ktorej pisze Qbik.Dostepna w sklepach dla ceramikow i na allegro.Przepisu na gotowa doniczke nie potrafie podac.Pogrzeb troche w necie,poszukaj technik ceramicznych,poprzygladaj sie donicom.Ceramika to obszerna wiedza,nie da sie w dwoch slowach.A jesli masz troche manualnych zdolnosci i zaciecia,a moze i dostep do pracowni ceramicznej to z czasem zacznie wychodzic.Lepic kazdy moze, skorupka Tomka wyszla swietnie,a twierdzi ze robil to po raz pierwszy Coz Gohans na to patrzec nie musi,to juz profesjonalista w kazdym calu,dla niego tylko wyroby z gornej polki,a my sobie lepmy

  Czy można zrobiś samemu doniczkę?
Aby nie byc goloslowna,postanowilam po raz pierwszy zamiescic fotki moich kompletnie amatorskich donic ceramicznych.Z glina zetknelam sie w styczniu biezacego roku i od tego momentu,praca w tym materiale daje mi kupe radochy Nie jestem plastykiem,a tym bardziej ceramikiem.Doniczki wykonuje amatorsko na wlasne potrzeby.Marzy mi sie wlasny piec do wypalu ceramiki i szkliwienie,ale to plany na najblizsza wiosne.Moze jakis typ niewielkiego pieca powstanie na dzialeczce.Serdecznie namawiam wszystkich,ktorzy maja dostep do jakiegokolwiek pieca garncarskiego,lub pracowni ceramicznej,aby sprobowali swoich sil,satysfakcja gwarantowana,pod warunkiem,ze nie straszna Wam glina za paznokciami.Obecnie ucze sie wykonywac skorupy do bonsai,oraz pracuje nad plytkami ceramicznymi z motywami drzewek.Jedna z nich widac na fotce.Chetnie wyslucham Waszych uwag i rad i jesli pozwolicie w krotce zamieszcze kolejne fotki skorup i plytek.

  Czy można zrobiś samemu doniczkę?
Strasznie mi milo Panowie,ze moje gnioty zyskaly uznanie w Waszych oczach.To mnie motywuje do dalszego udoskonalania warsztatu.Doniczki powstaja z gliny wykorzystywanej w lokalnej cegielni,tam tez je wypalam.Podbarwiam kolorowymi glinkami ceramicznymi i tlenkami.Mam tez kilka wlasnych patentow na barwienie i gruntowanie,ktore musza wystarczyc poki nie bede mogla zaczac szkliwic.Tej zimy michy zostana przetestowane na mrozie,teoretycznie powinny wytrzymac,poniewaz owa glina zawiera spora domieszke szamotu.Jesli jednak potrzaskaja,nic straconego,przytacham sobie worek strasznie ciezkiego szamotu i zaczne od poczatku Coz poradze,ze lubie lepic.

  Doniczka samoróbka??
Jesli juz jestes zainteresowany produkcja doniczke zobacz strone ceramiczne abc! jest tam pokazane jak wypalac gline, proste piece, szkliwienie itp. Nie jest to strona poswiecona tworzeniu doniczek ale zawsze cos! a jak bedziesz zainteresowany tym tematem to moge podeslac pare filmikow jak sie lepi doniczki! Sam bym chcial kiedys stworzyc jakas fajna doniczke, ale narazie brakuje mi czasu bo checi sa!

  ceramiczne donice mrozoodporne i nie
Nie znalazłem na forum w tym dziale wątku, który by odpowiadał na moje pytanie, które mi się nasunęło.

Jaka dokładniej jest różnica między donicami ceramicznymi mrozoodpornymi i tymi, przy których nie jest tak napisane?
Ile mniej więcej stopni mrozu mogą wytrzymać jedne, a ile drugie?

Logicznym mi się wydaje, że te nie oznaczone jako m. też dobrych ileś stopni na minusie powinny spokojnie wytrzymywać. Zresztą drzewko też zabezpieczamy na tyle by nie marzło jakoś strasznie, zatem do outdoor'ów, tak sobie myślę, nie m. też powinny się nadać. Nie mówiąc o tym, że jak patrzyłem np. na Allegro to tych nie m. jest więcej, szersza gama dużo.

Jakie macie doświadczenia? Ktoś próbował donice nie m. trzymać na zewnątrz?

Jeśli już mam jakieś donice ceramiczne zakupione wcześniej, np. w jakimś sklepie ogrodniczym wychaczyłem też donice bonsai, kupiłem kiedyś, gdzieś - skąd mam teraz wiedzieć czy są mrozoodporne? To mnie intryguje, bo mam 4 (3 różne, z różnych źródeł).

  Czy można zrobić doniczkę z drewna ??
Witaj Vavrzyn.Chyba najbardziej tradycyjnym i najlatwiej dostepnym srodkiem do impregnacji drewna jest pokost lniany.Robia go na bazie zageszczonego oleju lnianego,jest niskotoksyczny i dobrze chroni przed chlonieciem wilgoci.Mysle,ze kilkukrotne pociagniecie donicy wewnatrz rozcieczonym preparatem,nie bedzie niekorzystne dla drzewka.Z zewnatrz mozna pociagnac doniczke lakierobejca lub jakims preparatem majacym wlasciwosci grzybobojcze.Preparatow do ochrony drewna,ktore tez barwia jest duzo,i matowe,polmatowe i z polyskiem.Pokost jest dostepny w kazdym sklepie budowlanym lub dla plastykow. PS.Gohans,zawsze warto tworczo pokombinowac,ja zrobilam sobie ceramiczny stolik pod bonsai,i co z tego,ze klasyka mowi co innego,radykalnych zakazow nie ma.Moze stworzymy nowy prad w sztuce?

  Jaka donica dla Carmony?
mamy coraz wiekszy wybór doniczek w sklepach i na allegro także firma "donice bonsai- pracownia ceramiki Barbara" zrobi dla ciebie doniczke jaka chcesz tylko musisz przysałać im dobry jakościowo szkic lub fotkę. polecam ich http://www.donicebonsai.com.pl patrz> donice lepione ręcznie - ale jest to dosć droga usługa koszt donicy robionej na zamówienie zaczyna sie u nich od 80 zeta i jej zrobienie trwa ok. miesiąca -odpowiednie suszenie gotowej donicy tyle zajmuje. jeśli cię zainteresuje ich oferta sam zadzwoń i popytaj...

  Doniczki "hand-made"
Ale jak się to ma do bonsai? Otóż NIJAK.

Doniczki z blachy można sobie zrobić do kwiatków doniczkowych,najwyzej wam zdechną, jełsi nie jest to blacha ocynkowana.
Natomiast doniczki do bonsai o ceramika, glina lub kamień. Nawet plastyk jest dopuszczalny tylko w donicach "treningowych", takich w których roślina ma podrosnąć, nabrać sił.

Nie zamieniajcie czegoś SZLACHETNEGO na badziewne ozdoby w stylu ze sklepu "wszystko po 2 zł"!

  Doniczki "hand-made"
Czytam i czekam aż ktoś napisze coś sensownego w odpowiedzi na te brednie. Absolutny brak jakichkolwiek podstaw. Bon+sai to roślina+pojemnik - to musi stanowić całość. Tak jak są wymogi względem rośliny, tak i względem donicy są ścisłe wytyczne.
Po drugie właściwości materiału - ceramika poprawia warunki dla korzeni - potocznie mówiąc oddycha. Plastik tego z pewnością nie robi - ma jednak przynajmniej tę zaletę że nie wchodzi w reakcje chemiczne. A co do gustu to ciekawi mnie od jakiego momentu można już mówić o bezguściu.
ps. foremka na ciasto zapowiada się świetnie na lasek, suszarka z zakładu fryzjerskiego pasuje mi na fukinagashi

  Doniczki "hand-made"
A kto powiedzial ze doniczki do bonsai musza byc tylko ceramiczne itp??
ni emozna wprowadzic lekkeiej orydginalnosci??:P
no w kazdym razie dzieki za odpowiedzi:) Kazdy ma swoj gust;...



Ale tu Mieciu chodzi o to aby Doniczka była obojętna dla środowiska rośliny. Utlenianie się blachy może zakłucić jej równowage.

  Doniczka - czy może być plastikowa?
W doniczce palstykowej ziemia po przeschnieciu może zbyt odstawać od ścianek doniczki. W ceramicznej (nie polewanej wewnątrz oczywiście) ścianki są szorstkie, ziemia i korzenie lepiej się trzymają. Plastykowe w ciemnych kolorach) mocniej się rozgrzewają na słońcu, w lecie przy odrobinie nieuwagi można dosłownie ugotować rośłinę, a w zimie słońce najpierw nagrzeje doniczkę, a w nocy mróz zwarzy pobudzone temperaturą korzenie...

Ale nie przypisuj niepowodzeń doniczkom plastikowym: to nie o to chodzi, że rośliny padły, bo zaszkodził im plastik, tylko po prostu należy dostosować pielęgnację do wymagań rośłiny: mieszanka ziemi ma być taka, żeby nie zbijała się w masę i nie odstawała od ścianek, więcej uwagi przy podlewaniu, uwaga na czarne doniczki w lecie i w słoneczne zimowe dni...
Plastik ma też dobre strony, jest tańszy, trudniej go potłuc, łatwiej dobrać wielkość doniczki (bo w sklepach pełno plastików w kolorze np terakoty...) można zrobić tyle otworów w dnie ile chcemy, można zrobić otwory wzdłuż krawędzi doniczki aby przyczepić odciągi itd itp.
Oczywiście jako doniczka docelowa - tylko ceramika.

  Fikus Benjamin - mapa rozwoju drzewka
Witam,

Oto Nowe zdjęcia:

Dzisiaj zakupiłem Rafię, Nawóz mineralny do fikusów, i obtłukłem fragment dachówki ceramicznej ))

Kawałki ceramiki wylądowały jako drenaż na spodzie doniczki.
Krzaczki zostały związane razem i został zaiplementowany w 3 gałązki drucik na próbę.
Co do drucika to bardzo wiele pozostawia do życzenia.
Za kilka dni będę musiał go zmienić chyba.

Gałązki fikusików były skręcane podczas obwiązywania aby uzyskać skręcony pień



Co z czapą liści u góry przyciąć a gałązki wydrutować lepszym drucikiem



Obwiązane fikusiki, mam nadzieje że będzie solidny pieniek


Na razie tylko 3 gałązki, są na tej samej wysokości i zadrutowałem wyłącznie dla testu,
osobiście nie uważam aby równa wysokość gałązek była interesująca. Może później wytnę lub uformuję w 3 kierunkach wyginając na boki jak tylko grubszy drucik znajdę


Czekam na Wasze cenne uwagi.
Piszcie co nie tak jest zrobione, to moje pierwsze drzewko i mam nadzieje że przetrwa moje eksperymenty

Pozdrawiam Grzegorz.

  poczatkujaca-pomocy
Witam serczenie,
ten oto okaz dostalam od kolezanki na przechwanie i tak juz pozostal.
Ucieszylam sie z tego "malego" prezentu ale kompletnie nie bardzo wiem co z nim robic.
Na poczatku dostal mszyce-jakos zwalczylam ale teraz po czesciowym zapoznaniem sie z tematem zastanawiam sie czy da sie go formowac bo tak jakos nie korzystnie wyglada
Co do doniczki to ma normalna i tu nastepne pytanie mam zmienic? Na ladna plasciutka ceramiczna? Bardzo prosze o fachowa opinie w tej sprawie, bo jakos szkoda mi tego drzewka, ze tak jakos krzaczeje

Prosze o pomoc i z gory dziekuje

Pozdr

Joanna

  Wilgotność powietrza
Mi sie wydaje ze pomysł moze sie sprawdzić tylko w odpowiednich warunkach. Zakładam że ma to działać na podobnej zasadzie co ceramiczne donice wieszane na kaloryferach wypełnione wodą w celu zapewnienia wilgotności powietrza. Wiadomo woda paruje, ale dobre efekty uzyskamy jeśli będzie ciepło w miejscu ustawienia tej podstawki z wodą. Jeśli roślinki stoją przy oknie ( które jak to okno utrzymuje niższą temperature, dodatkowo mikrowentylacja powoduje ruch powietrza ) to raczej wilgoć szybko zostanie 'rozwiana' po pomieszczeniu i roślinka nic z tego nie bedzie miała. Dlatego wydaje mi sie ze jest to dobry pomysł jeśli mamy doczynienia z gorącym latem. Jeśli natomiast roślinki stoją na wspomnianym parapecie, to polecam te wyżej wspomniane donice wieszane na kaloryfery ( do nabycia w kazdym markiecie ) albo innego typu duże przedmioty, które podniosą wilgotność w całym pokoju, co bedzie korzystne dla ciebie jak i roślinek.

  Pare pytań
Dzieki za odpowiedzi, to ze to jalowiec to sie domyslalem ale jaki to zielonego pojecia nie mam wszystkie takie do siebie podobne. Niestety juz go przesadzilem do zwyklej doniczki ceramicznej mniej wiecej tej samej wielkosci co ta plastikowa. Styl literacki swital mi w glowie co do chokkan to faktycznie moze by musial troche przytyc, a kaskada?

  Bukszpan wieczniezielony - jakies pomysły na to drzewko?
Wiec tak, co do korzeni na zewnatrz, no inaczej sie nie dalo, drzewko ma baaaardzo gęstą masę korzeniową i nie zmiescilo sie dobrze do doniczki na głębokość bo korzenie te stwardniałe rosły pod kątem w dół. Co do wiatru, nawet w wichury u mnie na balkonie mozna siedziec, jest całkiem osłąnięty, jedynie martwie się doniczką bo zybko robi sie bardzo zimna - jest ceramiczna. Wszelakie prace planuje na rok 2009

  Deszczówka wielokrotnego użytku?
Przepłukanie w takim wypadku nie wystarczy, keramzyt jest porowaty i jełśi woda będzie zawierała nawozy, to glony szybko zamienią ją w błoto i będzie to pardon, śmierdziało jak stare akwarium. W ciepłym pomieszczeniu w zimie może to być przykre dla domowników. Między doniczką a keramzytem powinna być podstawka: po pierwsze zapobiega to przedostawaniu się nawozów czy wypłukanej ziemi do tacki nawilżającej, po drugie działa w drugą stronę: nie pozwala wodzie podsiąkac do ceramicznej doniczki, a to ważne.

  jaka doniczka do sadzonek ??
to nie dla mnie

Duża donica jest po to aby roślina się silnie rozrastała. Przeważnie formujemy młode rośliny lub nawet zaczynamy własnie tak jak Ty od sadzonek. Te roślinki muszą nabrać pewnych cech, które są potrzebne w bonsai. Muszą mieć solidny pień i grube gałązki, które są odzwirciedleniem konarów starego, ogromnego drzewa. Tego etapu wzrostu rośliny nie da się przeskoczyć Jeżeli chcesz naśladować naturę (tak powinno się robić w bonsai) to drzewko musi posiadać pewne cechy i już. Donica zapewnia roślinie intensywny przyrost, a przesadzenie do płaskiej, ceramicznej, pięknej donicy to jest finalna czynność. Po co Ci sadzonka w bonsaiowej doniczce Żeby ją nazwać bonsai Jak ona nie przypomina w żaden sposób drzewka bonsai W takiej doniczce wolno rośnie i słabiej się rozwija i po co ta doniczka-żeby dłużej dochodzić do jakiegoś zamierzonego efektu To tylko wydłuża czas pracy z rośliną. Jak już drzewko będzie miało odpowiednie cechy i je uformujemy tak jak chcemy, drzewko będzie prawie "skończone" (tak na prawdę to nigdy nie będzie skończone, bo to roślina, ciągle rośnie i trzeba przy nim pracować), będzie miało już nadany porządany kształt to przesadzamy do bonsaiowej donicy. Jest to prawie ostatni etap. Później się tylko formuje "na bierząco" aby zachować kształt i odpowiedni wygląd. Wtedy w tej małej donicy rozwija się wolniej, karłowacieje trochę i utrzymuje się drzewko w jak najlepszym stanie.

  brazowe kulki w ziemi...
Dziękuję za odpowiedż:) Podejrzewałam, ze to może być nawóz:) Przez najbliższy sezon nie bedę nawozić bo poprostu jestem laikiem w tej sprawie i nie bardzo sie orientuję, a teraz tym bardziej widząc że jest on całosezonowy:) Co zrobię to napewon przesadzę wiaza do troszke większej doniczki bo w obecnej wygl;ąda tragiczne i widzę, ze się męczy, kupiłam okrągłą ceramiczną doniczkę ale bez otworku wiec wziełam wiertarkę i wywierciłam dwa otwory:)

Pozdr. Beata

  Miseczka z masy solnej.
No za oklaski dziękuję, a miałam na myśli m. in. podstawkę od doniczki glinianej/ceramicznej.. Ja mam plastikową, obłożoną kamieniami i nic się z nia nie dzieje. Jeżeli będziesz szukał dodatkowych problemów, to je znajdziesz wszędzie.



Napisałaś, że:

  I co tu zrobić?
Od kilku dni mój Zbrojnik (samiec) nie ruszał się z ceramicznej donicy. Dzisiaj przy podmianie zauważyłem że on pilnuje tego miejsca. Odkryłem, że on pilnuje już narybku... I co zrobić?
Przepuścić potomstwo do 25l akwarium? Jak tak to z samcem i z doniczką? Czy jak ruszę donicę one mi sie "rosprysną" po akwarium? Woda w 25l jest tam jeszcze nie do końca odstana. Przelać wodę z ogólniaka?
Czekam na jakąkolwiek pomoc.

  Płytki na balkon
wyciagam temat, bo w końcu muszę zmierzyc się balkonem a nadal nie mam pomysłu.

Proszę, wklejcie zdjęcie Waszych balkonów w płytkach, z małym opisem wad i zalet . Nie umiem wybrać płytek, bo jedne wydają mi się bardzo śliskie a inne trudne w czyszczeniu. I do tego chcę tanie.
Na balkonie będą stały duże donice z iglakami i innymi kwiatkami. Mam już jedną długą i 2 małe kwadratowe + donice ceramiczne mniejsze.
Mam takie tylko zielone. Największe modele z serii.



Niestety duże mogę miec tylko plastikowe, bo inne razem z ziemią będę zbyt cięzkie na mój balkon.

Na balkonie ma zmieścić się też stolik i dwa w miarę wygodne fotele - wiklinowe ale niekoniecznie (może być tworzywo imitujące wiklinę) lub drewniane tylko te akurat drogie są.
Podpowiedzcie coś

  1
Przyczyną najprawdopodobniej jest ziemia w doniczkach. I w takim stadium nic juz nie poradzisz.

Masz za zadanie generalne przesadzanie ale specjalne. Kup jakąś dobrą ziemię uniwersalną. Jeśli masz kwiatki które wymagaja kwaśniejszego podłoża to również woreczek czystego kwaśnego torfu. Ale o tym musisz najpierw napisać.

Wyjmiesz roślinę z doniczki. Jeśli doniczka jest plasitkowa to bardzo dokładne mycie wodą z płynem do naczyń a właściwie płynem do naczyń z wodą. Jeśli ceramiczna to niestety na śmietnik.
Mając gotową doniczkę usuwasz z bryły korzeniowej tyle ziemi ile sie da ale z dala od miejsca gdzie masz nowa ziemię. Myjesz ręce i przechodzisz na stanowisko z nową ziemią. Wrzucasz trochę ziemi na dno wstawiasz bryłę i wolne miejsca uzupełniasz nową ziemią. Najpóźniej po tygodniu podlewanie Topsinem. I tak z każdym kwiatkiem.

Jeśli masz rośliny z grubymi korzeniami to bryłę do wiadra i wypłukać starą ziemię.

Części roślin być może nie uda ci się uratować jeśli grzyb znajduje się już w wiązkach przewodzących rośliny.

Możesz po wytarciu rośliny z pleśni opryskać je dzień przed przesadzeniem Amistarem.

Na tym forum niejednokrotnie pisaliśmy by nie oszczędzać i nie kupować ziemi z nieznanych firm, które często bazują na ziemi zgarniętej ze stołów w szklarniach jak te likwidują np. pomidory. W tym podłożu jest wszystko.

  1
Nie masz koleżanki z ogródkiem by ci zadołowała doniczkę z rośliną?

Jeśli nie masz to spróbuj tak: posadź do doniczki ceramicznej. Tą doniczkę "posadź" do znacznie większej. Wszystko wstaw do kartonu. Uszczelnij papierem. Na to nałóż platikową flaszkę taką trochę większą od właściwej doniczki. Będzie robiła za okno szklarniowe bo roślina nie gubi liści na zimę więc musi mieć widno i jednocześnie będzie osłoną. Od czasu do czasu butlę zdejmiesz i leciusieńko podlejesz by roślina nie padła z braku wody. Ziemia w którą będziesz wsadzać roślinę musi być bardzo przewiewna.

Mam wrażenie, że tak zabezpieczona przetrwa normalną zimę.

Ale ty masz chyba garaż nie jest on z oknem czasami.

  Glinane doniczki
Wracam do tematu, aby podzielić się spostrzeżeniami. Korzystając z porady Kasi, każdą nową roślinkę pakuję od pewnego czasu w gliniane doniczki. Fakty są następujące:
1.Tylko w glinianej donicy bez zarzutu utrzymuje mi się - czwarta już z kolei - paproć. Stoi w tym samym miejscu, co jej poprzedniczka - paproć w plastiku, i rośnie tysiąc razy lepiej.
2. Szybciej, bujniej i ładniej rośnie też diffenbachia. Mam dwie, jedną w donicy ceramicznej, takiej "fajansowej", drugią w glinianej. Ta ostatni jest piękniejsza, choć rosnie w ciemniejszym miejscu.
3. Udało mi się nie zalać wymagających hibiskusów - też mają gliniane donice.
4. Z fiołków kupionych w tym samym czasie, nieprzerwanie kwitnie tylko ten w donicy z gliny.
5. ŻADNA Z ROŚLIN W GLINIANEJ DONICY NIE MA ZBRĄZOWIAŁYCH KONIUSZKÓW LISTKÓW, co świadczy o tym, że dzięki doniczce wzrosła prawdopodobnie wilgotność wokół nich.

  Glinane doniczki
widziałam ostatnio skrzynki ceramiczne dosc spore.I tak sie zastanawiam jakby tu je pomalowac na biało lub bezowo ze zdobieniami.Chce by byly na parapecie zamiast kilkunastu małych doniczek.Sprawdzałam-skrzynki sa dosc szerokie i wysokie i bez problemu doniczki do 14 cm sie mieszcza.Tylko jak odobic surowe ceramiczne doniczki?jak je polakierowac i czym

  Balkonowe i domowe Madziarry
Ale Ty masz już duże te roślinki!!! Super wyglądają w jednym miejscu...

Ja nie mogę się właśnie zdecydować czy wypoczynek będę mieć w stylu ratanowym, czyli wtedy osłonki na doniczki z wikliny lub w tym stylu, czy zrobić nowocześnie np. jasne meble wypoczynkowe i wtedy osłonki ceramiczne...

  Balkonowe i domowe Madziarry
Magda dzieki za poinformowanie mnie o hojach, odkad zostalam forumowiczka strasznie mnie intryguja, chyba zaczne sie za nimi rozgladac
Co do ratanu czy ceramiki, ja mam i takie i takie doniczki lub ich oslonki, meble ratanowo- sosnowe (wsyzstkiego po trochu) acha no i wiklina oczywiscie moja ukochana!!! Mysle, ze wszystko jakos komponuje sie w jedna calosc

  1
Teraz wygląda tak:


Włożyłem ja do donicy ceramicznej, bo plastikowej dla palm nie mogłem nigdzie dostać (zjeździłem Auchan, Castoramę, LM i OBI).
Niestety pośpieszyłem się już z podlaniem ...

  1
Wygląda jak najbardziej w porządku tylko gdybym wiedział że wsadzisz ją do ceramicznej(glinianej) doniczki to widzisz powiedziałbym Ci jeszcze że przed wsadzeniem taką doniczkę powinno się namoczyć przez jakieś 6 godzin w wodzie by się dobrze napiła wody( zabezpiecza to przed zbytnim chłonięciem wilgoci z ziemi przez doniczkę oraz wypłukuje z doniczki substancje które mogą szkodzić roślinie. Pozaklejaj plasteliną dziurki od dołu donicy i wstaw ją tylko na dwie godziny do wody( np. do wanny) tak by nie zanurzyć jej w całości tzn by woda nie dostała się do ziemi.

  1
Samą zmianą doniczki roślinie w niczym nie pomożesz.
Po pewnym czasie na ściance doniczki ceramicznej pojawią się jasne wykwity solne, które urody nie dodadzą.
Jedynym powodem do przesadzenia jest przerośnięcie bryły korzeniowej.
Co do wielkości rośliny. Na razie ciesz się jej zdrowiem i urodą. I nie myśl co będzie za 2-3 lata. Do tego czasu może się tak wiele wydarzyć, łącznie ze zmianą mieszkania, albo znajdzie się ktoś komu spodoba się twoja roślina i będziesz mógł mu ją dać.
Co w tej chwili zrobiłbyś gdybym napisała, że będzie miała 3 metry?
Oczywiście to nieprawda. We wcześniejszym poście podana wielkość jest typowa dla różnych publikacji. Masz gwarancję, że będzie miała u Ciebie takie optymalne warunki by tak urosnąć. Już to, że zimą będzie obok grzejnika mówi, żę optymalnych warunków jej nie zagwarantujesz.

  Paprotki
Kasiu, czytałam o Twoim pogladzie na gliniane doniczki i od przyszłego roku zamierzam się na nie przestawić i ulokować w nich wszystkie roslinki (poza storczykami). Ten gatunek (rodzaj? odmiana?) paproci podoba mi się ogromnie, i gdy tylko nauczę sie, jak je naprawdę dobrze pielęgnować, mąż zainstaluje mi półeczkę na powiększenie kolekcji. Są przesliczne. Jedna z tych paproteczek stoi właśnie w glinianej doniczce, druga w plastikowej z ceramiczną osłonką. Myślisz, że byłoby dobrze, gdybym chociaż dno tej osłonki wysypała keramzytem?? Doniczki z paprotką nie chcę ruszać.

  Przesadzenie storczyka..
Witam.
Od niedawna jestem właścicielką Phalaneopsisa. Dostałam go w prezencie i miałam tylko zdawkowo powedziane jak go podlewać i nawozić. Musiałam sama sie wszystkiego doszukać. Na tym forum znalazłam wiele cennych informacji nie tylko jak podlewać i nawozić, ale także, że można je przesadzić i uprawiać w tzw. uprawie semi-hydro. Chciałabym go przesadzić do takiej doniczki z granulatem, ale niestety nie wiem, czy w tym momencie mogę to zrobić.. Już przekwitł i z jednego oczka wychodzić zaczął nowy pęd. W obecnej chwili ma on podłoże jakby torf, czy kora, a wiem, że można przesadzić do granulatu ceramicznego. Niestety nie wiem kiedy według Was jest ten moment, w którym mogę to zrobić? I czy mam wtedy po prostu obecne podłoże całkowicie usunąć spośród korzeni? Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Pzodrawiam.

  Przesadzenie storczyka..
Natita - dziękuję za odpowiedź. On na razie po przekwitnieniu wypuszcza nowy pęd, czyli wg informacji od Ciebie mogę go w tej chwili przesadzić? Myślę, że na ceramicznym podłożu będzie mi łatwiej kontrolować to, czy już go podlać, czy nie, bo na tym podłożu, które obecnie ma trudno jest to określić. Muszę go wyciągać z doniczki, żeby to sprawdzić, bo chociaż jest ona przeźroczysta to tego nie widać.. Jeszcze jedno, drobne pytanie: mam wyjąć go z doniczki i wypłukać mu z korzeni to stare podłoże przed wsadzeniem do granulatu Pozdrawiam.

  1
O matko, jak dostałam swojego pierwszego falka ( i ostatniego), to natychmiast przesadziłam go do normalnej, ceramicznej doniczki! Wtedy nie miałam netu i nie znałam tego Forum! Nie wiedziałam, że nie powinno się tego robić (chodzi mi o doniczkę, nie o przesadzanie) i dziwo nie padł przez trzy lata, mało z tego, pięknie kwitnie! Robi sobie 2-3 miesięczne przerwy w kwitnieniu i zaczyna na nowo. Ale podłoże wymieniłam mu natychmiast.

  1
Barbaro teraz już coś więcej wiem na forum Phalaenopsis porównujesz dwie rośliny
podajesz objaw żółknięcia i stan korzeni na tym forum dowiedziałam się, że liście się marszczą nie miękną - podlewanie co 14 dni zwłaszcza teraz jak w mieszkaniu cieplej jest za rzadkie.
Ja moje phalaenopsisy zdarza się, że podlewam każdego w innych odstępach czasu mają różne doniczki (plastyk i ceramiczne) różne podłoże i jego stan( w zależności od miejsca i czasu zakupu)
spróbuj podlewać go częściej - nie piszesz też czy podlewasz mocząc całą doniczkę czy po prostu przelewasz- może przelewasz wodę i podłoże jednego zdąży nasiąknąć a drugiego nie ?
Piszesz też,że wstawiłaś do wazonu- czy to uprawa semi-hydro może korzenie są zbyt daleko od źródła wilgoci
zbyt wiele dla mnie niewiadomych ale z objawy - pomarszczone liście - podlewanie co 14 dni- korzenie ok- rozpoczęty okres grzewczy- to roślina ma za sucho spróbuj co 8-10 dni zanurzyć na 15 minut doniczkę może to pomoże; a tym jednym zżółkniętym sie nie martw jeśli wypuszcza nowe podejrzewam, że to ten najstarszy
Każdy Phalaenopsis jest różny- inny producent; inny stan podłoża; inne przejścia
pozdrawiam Małgorzata

  Klej wodoodporny żywica + ceramika
Witam, poszukuję kleju do klejenia odlewu z żywicy epoksydowej (takiej niebieskiej) do glinianej podstawki pod doniczki, cały odlew będzie zalany wodą do zastosowania wewnątrz budynków. Próbowałem użyć silikonów i kleji montażowych ale odchodziło po czasie Testuje teraz PowerFix klej i zobaczymy może da rade. Jeśli ktoś zna może jakiś klej wodoodporny do takich powierzchni to proszę o pomoc, bo rady w supermarketach są bezużyteczne

  wariactwo z miską
U nas problem był tylko z miską do wody, z jadłową miską spokój-najwyżej Chelsea "w" niej spała
A z kolei z tą do wody to szaleństwa były niesamowite i późniejsze tarzanie się i walki w Madek w rozlanym bajorku. Rok temu zwyczajną miskę zastąpiła nagrobna ceramiczna donica do posadzenia w niej turków czy czegoś Jest mega ciężka, więc ani jej przesunąć, ani tym bardziej porwać nie idzie. Taki nasz mały patent

  Co woziliscie swojim skuterem :P
hmmm...to może ja się wypowiem Amek na swoim skucie zmieści: siebie, mnie , śpiwór, plecak (czasem wypchany na maxa...), namiot, karimate...jak to wygląda to niektórzy widzieli . Ponadto dzięki wyrozumiałości Amka :* przewiózł on kiedyś mnie wraz z dwiema wielkimi ceramicznymi donicami i i dużym workiem ziemi (20l). Dodatkowo czasem mamy zakupy w plecaku, pod siedzeniem i między nogami . A podobno ten skuter jest taki mały

  Kaktusy i sukulenty
No właśnie, nie miniaturki... za wysokie tam gdzie je chciałam dać ale problem już rozwiązany: kupiłam mini paprotki i mini zielone coś (nie wiem co to za roślina) i troszke ceramicznych figurek i teraz jeszcze myśle nad doniczkami (z mysleniem nie mam problemu, te na ebayu mi sie nie podobały, te co mi się w sklepie podobały ie pasują mi rozmiarami do żadnyh kwiatów więc kupie szklane,przezroczyste, tylko musze poczekać aż naprawimy auto, naprawimy kompa, może w końcu wytapetujemy i będe mogła kupić te doniczki ;-) )

Ale dziękuje za pamięć

  POSZUKUJE KONTAKÓW Z KRAJAMI AZJATYCKIMI
witam. zwracam sie do Was z prosbą, czy moze ktos dysponuje wiedzą oraz "dobrymi kontaktami " z krajami azjatyckimi skad chce sciagac wyroby ceramiczne(np. wazy donice itp) lub kable i zakretki. prosze o kontakt na poczte jakubcool@wp.pl lub na nr gg 3058579 w przypadkow osob posiadajacych taką wiadze bede hojny, lub dogadamy sie w jakis sposob. prosze o nadsyłanie konretnych ofert.

z gory dziekuje

  Sharmlover z Konstancina
Witam wszystkich uzytkownikow forum.
Plec: kobieta
Przedzial wiekowy: 30-40
Pierwsza firme zarejestrowna na siebie prowadzilam w 1998 roku.
Od dziecinstwa zwiazana z ceramika (to rodzinna tradycja od 1968 roku) - glownie produkcja porcelany i ceramiki uzytkowej (doniczki, galanteria itp).

Od 5 lat (ze wzgledu na profil dzialalnosci meza) zwiazana z miedzynarodowymy szkoleniami BHP oraz z nauczaniem jez. angielskiego.
Na forum trafilam przypadkiem, zainteresowana trescia postow, postanowilam sie zarejestrowac i zostacuzytkownikiem forum.
Pozdrawiam,

  Butelki w koszu/segregacja smieci.
wprawdzie google nie boli :wink: , ale może więcej osób skorzysta:

SZKŁO: co zbieramy - czego nie

UWAGA! BARDZO WAŻNE:
szkło bezbarwne – wrzucamy do pojemnika białego,
szkło kolorowe – do pojemnika zielonego

wrzucamy szkło opakowaniowe:
* butelki szklane,
* słoiki,

nie można wrzucać:
* szkła płaskiego (szyby okienne i samochodowe, szkła zbrojonego, luster – mają inną temperaturę topnienia
* od szkła opakowaniowego i nie stopią się razem z butelkami i słoikami),
* szklanek, kieliszków, szkła kryształowego, naczyń żaroodpornych,
* ceramiki (fajans, porcelana, naczynia typu arco, doniczki, miski, talerze),
* żarówek, świetlówek, kineskopów,
* szklanych opakowań farmaceutycznych i chemicznych z jakąkolwiek pozostałością zawartości.

Dokładne mycie szkła z resztek żywności nie jest konieczne,
to samo dotyczy etykiet czy resztek zamknięć.
Instalacje do czyszczenia stłuczki w hutach szkła poradzą sobie z „wyłapaniem” takich zanieczyszczeń.

Szczegółowo sposób postępowania z odpadami opakowaniowymi określa rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 25 października 2005 r. – patrz: Dz.U. 2005 nr 219 poz. 1858.

  PW Konkret - ceramika użytkowa, doniczki, wazony
Jesteśmy rodzinną firmą i zajmujemy się przez całe nasze zawodowe życie sprzedażą wszelkiego rodzaju ceramiki. W międzyczasie nowym kierunkiem w firmie, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Konkret ceramika użytkowa , stał się handel ceramiką użytkową, ceramika użytkowa. Dziś jesteśmy jedną z największych firm na rynku polskim zaopatrującą rynek w ceramikę dekoracyjną, doniczki do storczyków, osłonki, donice. Nasza oferta jest bardzo duża, obejmuje szeroką gamę wyrobów. Wyroby szkliwione to te, które czarują swoją wielorakością kształtów i kolorów. Jeżeli potrzebujesz dużą osłonkę na wielki kwiat czy do dużego pomieszczenia, to tu znajdziesz osłonkę nawet do 50-60cm średnicy. Polecamy szczególnie osłonki na storczyki. Wyroby stylizowane to te, które uderzają swoją niepowtarzalnością. Osłonki stylizowane niepowtarzalne do niepowtarzalnych wnętrz. Wyroby naturalne to te, przy których kręci nam się łza w oku, to te wyroby od których wszystko się zaczęło. Wypalana w piecu opalanym drzewem w temperaturze min. 1050°C. Wyroby naturalne są świetne wszędzie tam, gdzie taki surowy i naturalny styl będzie w harmonii z całym otoczeniem. Oferta PW KONKRET jest bardzo duża, obejmuje szeroką gamę wyrobów. Niezwykle rozległa oferta pozwala wybierać w kształtach, kolorach, stylach, materiałach, zdobieniach i zadawalać najbardziej wymagające gusta naszych Klientów. Znajdziesz u nas: doniczki, wazony, osłonki, amfory, dzbany, świeczniki, etc.

  Temperatura
Przestał siedzieć na grzałce odkąd zrobłem mu elegancjką kryjówke z starej doniczki ceramicznej z wychapanym wejściem. Zrobił sobie tam podkop poniżej poziomu wody ( doniczka była na żwirze)Spędza tam większą częśc dnia a w nocy wychodzi na obchód akwariumu i na jedzonko.

Chyba brakowało mu mjejsca gdzie mógł uciec o czuć się bezpiecznie ( mam kraba niecały tydzień)

  pytania bardzo poczatkujacego
Witam wszystkich!
Nigdy nie hodowalem i prawde powiedziawszy mam zerowe doswiadczenie w hodowaniu bambusa. Co innego kaktusy ktorych mam kilka ale wracam do tematu. W prezencie dostalem bambus, jezeli tak to mozna nazwac. Znajduje sie to w ceramicznym naczyniu, bez ziemi (nawilzona gabka).


Nawet nie wiem co to za odmiana Czy moglbym liczyc na pomoc? Czy da sie to ukorzenic by przenies do donicy z ziemia? Prawde powiedziawszy podoba mi sie ta roslinka i zalezaloby mi na tym by ladnie rosla. Czy poza tym forum jakies jeszcze strony polecacie dla poczatkujacego? Moze jakas ksiazka?
Pozdrawiam
gregusz

  Tablica ogłoszeń
Czy ma ktoś na zbyciu do dwóch doniczek ceramicznych średnicy raczej nie mniejszej niż 20cm?
Trzeba wymienić kwiatkom w 2stce, bo są w stanie tragicznym (kto widział je z bliska ten wie)
Nie pogardzimy też ziemią do kwiatków, ani porządnymi podstawkami pod nowe doniczki.
Bardzo proszę o pomoc, bo ostatnio z finansami krucho i nawet taki wydatek nas dość obciąża.

  Halogeny w suficie - problem z dużą ilością ciepła
Witam ponownie
Obiema rękami podpisuje się pod tym co napisali koledzy, dodam tylko że spotkałem się kiedyś z takim rozwiązaniem w którym halogenki zostały od góry nakryte doniczkami ceramicznymi. Dobry pomysł niestety ciepło dalej nie miało gdzie uciekać, może gdyby więcej otworków zrobić w dnie donicy.
Pozdrawiam

  Świnka
widzę że ma dość czysto a trociny pewnie rozrzuca biegając gwałtownie po klatce ( nie straszysz jej prawda?) dlatego potem jest ich pewnie tak mało
zastrachane zwierzątko powinnaś zdecydowanie zapewnić mu schronienie typu domek ( by się schowało)jeśli cię np nie stać na domek to możesz użyć doniczki ceramicznej lub plastikowej i wypełnić ją siankiem albo jakiś delikatnym materiałem np polarowym Możesz jej dodać hamak półeczkę ( jak ją zrobić jest w dziale zrób to sam) ale zdecydowanie powinnaś iść do weta

  DONICZKA SAMORÓBKA
Przyznam Krzysiek , ze artykuł fajny , poogratulowac kreatywnosci i praktycznosci , cena też bardzo obiecujaca
ale..
Wszelkiego rodzaju plastiki (PCV) tudziez folie i nelony ..z czasem i pod wpływem szeroko-pojetych warunków atmosferycznych wydzielają chlorki ! Dlatego miedzy innymi do bonsai uzywamy donic ceramicznych , a do yamadori skrzynek drewnianych , drewno ma własnosci bakteriobójcze a plastik takowych nie posiada- jak stwierdzili producenci desek kuchennych do krojenia ! również jego porowatosc gwarantuje lepsze warunki powietrzno-wodne . zeby zapobiec patogenom uzywa sie zdrowych desek z gat. iglastych. Dodatkowo drewniane skrzynki gwarantują utrzymanie stabilniejszej teperatury wewnątrz. I co jeszcze dosc ważne przy regeneracji systemu korzeniowego to stabilnosc pojemnika , której ten w momencie wzięcia za uszy z racji miekkosci materiału może nie gwarantowac.

Ps...wiadomo liczy sie efekt a i niejedną Sosenke Yamadori w podobnym plastiku mozemy jedynie podziwiac

  DONICZKA SAMORÓBKA
Wracając do tematu pierwotnego: doniczka powinna być w kolorze ciemnym, aby ściagała promienie słoneczne. Korzenie yamdori potrzebują bowiem do regeneracji oprócz wilgoci i powietrza własnie ciepła. W dalszej kolejności papu. Pojemnik musi być albo nieodkształcający się, albo posadzona w nim roślina nie może być przenoszona oraz musi być zabezpieczona przed wiatrem, który mógłby nią kołysać, a w konsekwencji uszkadzać korzenie. Ta druga opcja jest raczej nierealna, czyli pojemnik nie powinien się odkształcać. Zostaje nam albo ceramika, albo twardy plastik, albo skrzynka z drewna. Duże ceramiczne doniczki mają ceny z kosmosu, choć czasami materiał jest tego wart. Plastiki mają średni pułap cenowy, ale nie wszystkie są twarde i mają ograniczone wymiary. Deski są trwałe mniej więcej do pierwszego przesadzenia yamadori, a potem do kosza. Po 2 , 3 latach gniją i się nie nadają do ponownego użycia. Są grube i jasne więc pojawia się problem z dostarczeniem ciepła do korzeni. Można dechy pomalować na czarno i spokój. Największą zalet skrzynek jest możliwość zrobienia sobie takiej na wymiar w zależności od potrzeb. Są ciężkie, ale praca przy bonsai jest przyjemna i ciężka jednocześnie. Każdy kto musiał (dokładnie i starannie)przesadzić kilkadziesiat roślin w ciągu sezonu wie o co chodzi. Każdy kto dymał na piechotę kilka kilometrów z wykopanym gagatkiem na plecach też potwierdzi, że to ciężkie hobby. Po takim trudzie przenieść skrzynkę ważącą 50kg to spacerek

  dwa zespoły narurowych w pokrywie...
Yaro, masz rację...
mam mnóstwo wątpliwości co do skuteczności tego rozwiązania... oczywiście zdaję sobie sprawę z zapychania biologa syfem i w związku z wymianą zaburzaniem bakteriologii...

podstawą budowy tego systemu była chęć niewymieniania gąbki w akwa podczas czyszczenia... i zastanawiam się nad ewentualnymi rozwiązaniami/wariantami... mianowicie (rzucam do dyskusji):

a) przed pompą biologa, w module btn będzie gąbka i ona zbierze syf przed biologiem (w pewnej części oczywiście) - niestety czyszczenie tej gąbki psuje mi koncepcję...
b) potraktuję wszystkie 4 narurowe w dwóch odrębnych systemach jako biologiczno-mechaniczny i będę wymieniał 1 z 4 wkładów co tydzień... przy założeniu że można kupić wkłady 50 mikronów bez problemu (kwestia kasy - znalazłem firmy - mieszkam blisko granicy z niemcami - mogę zamówić na adres niemiecki opodal) lub 100 mikronów z trudnościami ale jednak (drożej)...
c) za modułem btn będzie ceramika i z narurowych woda trafi tam do filtracji - problem: mam listwę wzdłużną i jest problem z dostępem do złoża... i to poważny
d) zamiast jednego narurowego w jednym zestawie montuję FBFa i mam potężne złoże... - problem: waga systemu... nie starcza mi ściany na zawieszenie tego, na krawędzi akwa jest to ryzykowne bo wieszanie FBFa ze szkła nie jest proste
e) zostawiam tą donicę która jest obecnie z dojrzałym keramzytem... nie chcę tego - z powodu większego parowania wody (złoże zraszane), wagi donicy, wyglądu, wygody obsługi - niechęci do już znanych rozwiązań!

wybierzcie coś - uzasadnijcie....... plizzz help

  Ceramika z doniczek???
Właśnie sobie pomyślałem, czy można by zastosować potłuczone (stare, zużyte) doniczki jako wkład do filtra. Te stare czerwone donice są bardzo porowate, chyba nie mają żadnych barwników i są bardzo tanie jeśli sie je zkąś załatwi. Mogło by to być dobre rozwiązanie dla osób posiadających np. duże karnistry. Co o tym myślicie, czy to ma sens?

  Moje pierwsze tło CR65
A że każde takie tło jest lepsze od kupnego to wiadomo - wszak wykonane samemu



nie no, nie popadajmy w skrajnosc -- kupne tla sa jakie sa, ale czesto IMHO wygladaja znacznie przyjemniej niz te wlasnorecznie robione...

coz, amerykance wkladaja ceramiczne doniczki i pustaki do akwa i im sie to podoba, u nas widze idzie moda na ceresitowe parafialne murki...

szkoda...

  halogeny na suficie ocieplonego poddasza

pomysł jest bardzo prosty

ceramiczne doniczki na kwiatki ustawione dnem do góry
w srodku halogen

pozdrawiam


  halogeny w k-g

Ja kupilem doniczki ceramiczne i postawilem je na plycie nad halogenami



    Jestem pod wrażeniem pomysłowości. Brawo! może zgapie :-)


  rybki zdychają
To raczej nie od doniczek bo wyciągnąłem wcześniej roślinki a koszyczki nie dotykały wody.

Nie o takie doniczki mi chodziło
Tylko ceramiczne , pomalowane jakąś dziwną farbą .

  Sky Hawk
Uwazaj z ladowaniem - najlepiej na zewnatrz - jak w domu to tylko w bezpiecznym miejscu - duza donica ceramiczna moze byc - obserwuj czy nie puchnie i nie zaczyna smierdziec/cieknac,
Nawet jesli wszystko bedzie ok. na poczatku - to zawsze podchodz z pewna taka niesmialoscia do tego pakietu.

  Wielkanoc w kuchni
Ja zrobię tylko paschę i może mazurka. Nie mam czasu na przygotowywanie świąt. Na szczęście na Wielkanoc nie ma aż tyle do zrobienia, co na Wigilię.

Paschę robię wg takich przepisów, które zakładają podgrzanie kogla-mogla, bo boję się salmonelli.

80 dag sera na sernik (takiego już zmielonego)
15 dag masła
szklanka drobnego cukru
szklanka mleka lub śmietanki
4 żółtka
bakalie - orzechy, skórka pomarańczowa, morele suszone
cukier waniliowy

?ółtka utrzeć dokładnie z cukrem na kogel-mogel, wymieszać z mlekiem, wanilią i podgrzewać na małym ogniu, mieszając, aż masa zgęstnieje. Nie dopuścić do jej zagotowania. Zdjąć z ognia, dodać masło, ser i utrzeć w makutrze lub zmiksować. Do ostudzonego kremu dodać bakalie i lekko wymieszać. Nową czystą ceramiczną doniczkę w kształcie ściętego stożka (koniecznie z dziurką w dnie) wyłożoną gazą wypełnić masą, przykryć brzegami gazy, obciążyć talerzykiem i ciężarkiem. Wstawić do miseczki i włożyć na noc do lodówki, by pascha obciekła i stężała. Ja zamiast doniczki używam plastikowego durszlaka na owoce z nóżkami. Mam wtedy szerszą i niższą paschę.

Mniam. Zrobię sobie też taką na urodziny. A co .

Mazurek sporządzam z kruchego ciasta powleczonego konfiturą pomarańczową, a na to wylewam toffi z puszki mleka zagęszczonego, słodzonego, gotowanej w garze z wodą przez kilka godzin. Dekoruję polewą czekoladową i bakaliami.

Szkoda, że na Wielkanoc nie można poczuć świętowania. Przerwa jest za krótka.
Szczerze mówiąc, wolalabym, żeby tych świąt nie było. Znowu kilka dni z życiorysu na ruinowanie sobie żołądka i "odpoczynek" polegający na składaniu niezliczonej ilości wizyt.

  1
Popatrz do tematu hydroponika, tam doniczki są wypelnione keramzytem, czyli takimi kulkami z lekkiej ceramiki. Ty zapewne myślisz o kamyczkach....
Myślę że w obu wersjach jest ładniej niż z widokiem ziemi.

Pozdrawiam

  Storczyki
Mysiu jest wiele gatunkow tych naszych Falkow ale najwdzieczniejszy i co najdluzej kwitnie jest wlasnie PHALAENOPSIS. Jesli chodzi o korzenie to jesli sa one stare i zbyt dlugie,to mozemy je skrocic ale pod warunkiem ze zaczol juz wypuszczac nowe. Ja osobiscie nie opcinam jest to naprawde ryzykowne nie wiadomo jak roslinka zareaguje. Proponuje zrobic tak jak ja: kupilam oslonke wieksza od doniczki i delikatnie wsadzilam doniczke tak aby korzenie powietrzne byly na zewnatrz ( najlepiej kupic ciut wieksza obietoscia i troche krotsza ta oslonke od doniczki wtedy bedzie znow ok. stal ) i najlepiej gliniana lub ceramiczna. Tych korzeni powietrznych nie wolno na sile wciskac do doniczki. Jesli chodzi o liscie to jest tak: jest czasem tak ze nasza roslinka stwierdzi ze ma ich za duzo to jak zaczna schnac to nie obcinac ich, bo zanim ona go odrzuci to sobie z niego wezmie wszystko co jest jej potrzebne i potem sama go odrzuci. jak juz pisalam ona nie lubi byc dotykana, przestawiana i czyszczona to moze powodowac ze nie bedzie kwitla, za wczesnie zrzucala liscie a nawet gnila. Warto wiedziec ze nie lubi byc w okolicy dojrzalach owocow gdyz wydzielaja one gaz ETYLEn a nasz PHALAENOPSIS go nie znosi.
Teraz jeszcze jeden trik: jak Ci kwitnie to na samym koncu tej galazki (pedu kwiatostanu) jest zawsze taki choby pazurek i jak on na tym koncu jest juz sam tzn.nie wypuszcza paczka kwiatowego z boku wez ten koniuszek uszczypnij ( mozesz to zrobic nozem ).
Ona dalej bedzie kwitla a jak zrzuci ostatni kwiat dobrze ja poogladaj czy na tej galazce nie zaczyna z boku z ktorejs pietki wypuszczac nastepnej galazki. ( u mnie zaczela wypuszczac z 6 pietki). Jesli nie wez odlicz od dolu 3-4 oczka i obetnij ja najlepiej nad 4 oczkiem. Po miesiacu roslinka zacznie wyksztalcac nowa galazke ( ped kwiatostanowy) z najwyzej polozonego oczka. A nawet z dolu. Moze wypuscic od podloza,z miejsca miedzy lisciami. Mi wypuscila najpierw z 6 pietki a dwa dni pozniej kolejna galazke z podloza. nawet tej gazazki nie zauwazylam dopiero jak sie dobrze przyjrzalam to sie skaplam ze to nie jst korzen tylko nowy ped kwiatowy. Zaeinol sie miedzy korzeniami i juz byl prawie zlamany lekko go wydostalam i sie po 3 dnisch wyprostowal .
Mlody korzen jak wychodzi jest na troszke na czubeczku zielony a dalej taki siwawy a mlody ped jest tez zielonkawy na czubeczku ale dalej jest ciemy (czarny ).
A jesli chodzi o ta strone okna to na zdjeciu widzw ze masz firanki na karniszu to mozesz zrobic sobie tak jak ja : Wiesz jak sa firanki w kuchni czasem zronione ? na szybie z taka szyna i od polowy okna to jesli bedzie to pasowalo to mozesz taka firanke zrobic to tez uchroni ja przed nadmiernym sloncem albo jak masz markizy to mozna je zaciagnac. To jest jedno jak ja oslonisz byle bedzie do niej dochozilo rozproszone swiatlo.

Sorry ze tak pozno odpisuje ale mam @ i boli mnie brzusko i musze sobie przerwy po odpoczynek w lozeczku robic

  Układamy 10 wyrazów - Zabawa
DONICZKA
noc
Don
donica
koza
znak
nic
czad
kino
nad
dzik
CERAMICZNY

  [Cyberpunk: Krawędź] Sun never shines over FCV
23:12:20 CET 14-02-2020 AD

Kawałek drewnianej lady eksploduje w fontannie odłamków, przysypując Solosa kawałkami drewna, gdy ten przestawia przełącznik trybu ognia.

Student wdusza gaz, ruszając z piskiem opon, jedną ręką kierując, drugą wdusza przycisk otwierający szybę od strony pasażera.

Już tylko dwóch ludzi strzela w trójkę przemieszczającą się po schodach, w której kobieta objęła coś w rodzaju naturalnego przewodnictwa, z pistoletem ochroniarza zza fotela wciśniętym za pasek spódniczki na plecach. Sypała kulami wraz z Janem i Jackiem, zbiegając skulona po schodach. Cała trójka czuła jednak, że to nie od nich zależy teraz wynik tej walki, tylko od tego co rozgrywa się na parterze.

W dokładnie tej samej chwili Siergiej z dwoma rewolwerami wystawia się zza donicy, jak zamontowany na sprężynie, a Asmo jak zaczepiony na zawiasach wywiesza się zza lady. Huk karabinków i rewolwerów. Donica wybucha malowniczo, trafiona wielkokalibrowym pociskiem, sypiąc dookoła ziemią i ceramiką, w tym ostatnim wysiłku osłaniając jednak Rosjanina, którego kule trafiają w ciężką, szturmową kamizelkę przeciwodłamkową. Ułamek sekundy, rozproszenie, kula trafia w barierkę schodów. Seria z karabinka Asmo sieka ścianę, kamizelkę, trafia w twarz, rzucając jednoznacznie martwego ochroniarza na ziemię.

Samochód z piskiem opon zatrzymuje się przy wejściu, ze Studentem celującym z pmki do wnętrza budynku, przez otwarte okno samochodu i rozwalone drzwi budynku.
- Rzuć mi tylko magazynki!
Pirotechnik sięga na tylne siedzenia, łapie dwa magazynki i rzuca je do Solo, który właśnie opróżnił swój.

Zrywa się, strzelając dalej. Przestał liczyć kule, teraz stara się położyć coś w rodzaju ognia zaporowego w czasie biegu od donicy do lady, do Asmo. Na parterze jest jeszcze sześciu czy siedmiu ludzi, trzech w pootwieranych drzwiach, paru pod schodami, ale wychylają się tylko na chwilę. Siergiej wtacza się za ladę, czując kolejne trafienie, tym razem w korpus. Chyba nic poważnego, przynajmniej w tej chwili, ale jak hiperadrenalina padnie...

Paru ochroniarzy pada. Pod ogniem z góry i z przodu chowają się gdzie popadnie i strzelają tylko na oślep. Chyba najlepszy moment żeby dać nogę...

  Akcja kicz.... c.d.
nie no juz mnie nic nie zdziwi!!!

Nawet jesli ktos wystawi dzis zestaw do produkcji w domu akadamy :P

Tragedia

PS czy tylko my mamy obiekcję do wciskania kitu??

PS2 to drzewko jest nie w ceramicznej donicy tylko w salaterce!!!

  Kay poleca...
Może ja pożyczę? Mam pod ręką wyjątkowo ciekawy rodzaj doniczki, wiecie pomalowana w kwiatki, z cienkiej ceramiki... Pięknie będzie lecieć. Ukochana babuni.
Żyć nie umierać jak się taką dostanie.

  Żółw Stepowy
Ogólnie:

To najczęściej trzymany gatunek w Polsce. Występuje w Iranie, Afganistanie, Indiach i w Pakistanie. Zamieszkuje też tereny byłego ZSRR. W wielu miejscowościach ich liczba jest duża. Nie przekracza 10 żółwi na 1 ha. Może sięgać nawet do 20. Pancerz żółwia jest niezbyt wysklepiony, jednobarwny, żółtawy lub brunatny. Żółw ten jest bardzo aktywny w dzień niż w nocy.

Dieta:

Sałata, cykoria, szpinak, pomidory, ogórki, cukinia i wszystkie świeże owoce po usunięciu pestek. Mogą też jeść marchew po utarciu, mlecz, koniczyna, biały ser, surowe mięso wołowe lub końki, jaja ugotowane na twardo, owady dżdżownice.

Terrarium:

Wielkość nie powinna przekraczać 100x60 cm. Wysokość nie ma znaczenia, jednak musi być dość wyskoie by żółw nie mógł wyjść. Jeśli chcemy posadzić roślinki to lepiej pomyśleć nad wyższym. Najwygodniejsze terraria są ze szkła łączonego klejami silikonowymi. Można je kupić, zamówić lub zrobić samemu. terraria szkalne mają skomplikowaną budowę i są trudne do zrobienia, jednak można je bez problemu czyścić i dezyfekować.

Ogrzewanie:

Ogrzewanie w dzień nie powinno przekraczać w dzień 20-35*C, a w nocy 17-20*C. Ogrzewanie nie powinno być też takie, aby nie było możliwości poparzenia zwierząt. Urządzenia grzewcze muszą być zainstalowane tak, aby nie dotykały bezpośrednio ściany lub dna terrarium. Zdarza się, że wewnątrz zbiornika panuje duża wilgotność. Wszystkie połączenia muszą być zainstalowane tak, aby zalanie ich wodą nie spowodowało zwarcia.

Wyposażenie:

Żółwie powinny mieć ochronę w terrarium, czyli jakąś kryjówkę. Można ją zdudować z płaskich kamieni połączonych klejem silikonowym. Nie powinno się instalować jej na stałe. Musi być tak zrobiona, żeby można było bez problemu wyjąć żółwia jeśli zajdzie taka potrzeba. Rośliny w terrarium powinny być dostosowane do warunków w terrarium. Karmik powinien być stabilny i niewywrotny, gdyż podczas jedzenia żółw opiera się łapkami na krawędzi naczynia. Można użyć jako karmika dużej doniczki lub ceramiczne podstawki. Wodę żółw otrzymuje w owocach, nie potrzebuje oddzielnie do picia. A co do basenu to trzeba ją na codzień zmieniać, gdyż żółw oddaje w niej mocz i kał. Żółwiowi przynajmniej raz w tygodniu należy zrobić kąpiel w misce lub w wannie z letnią wodą.

  skoczki Moniki:)
dziś moje skoczątka dostały małe kafelki do klatek i od razu na nich przysiadly:) postaram się również wrzucić im doniczki ceramiczne bo to fajna sprawa. płytki oczywiście polecam, są świetne:) a myszory zadowolone:)

  Pomarańczarnia
Drzwi do pomarańczarni otwarły się. Do środka wszedł Fawning w lnianym fartuchu ubrudzonym świeżą ziemią i kilkoma innymi świństwami, które niezbędne są podobno, aby rośliny dobrze rosły. W każdym razie, tak się Fawningowi wydawało, a przeważnie jego przypuszczenia w stosunku do roślin były jak najbardziej trafne - miał człowiek rękę do nich. Czego nie posadził, to wyrosło i tak było od najmłodszych lat jego życia. Pierwszą rośliną, którą samodzielnie wyhodował, była zwykła fasola. Włożył jej ziarenko do ceramicznej doniczki, którą pozostawiła jego matka prawie pełną ziemi po przesadzaniu swoich przepięknych kwiatów. Trudno powiedzieć, co tknęło pięcioletniego chłopca, by wsypać do niej trochę zmielonego kakao... W każdym bądź razie: fasola rozsadziła korzeniami doniczkę, a przesadzona do nieco większej, urosła na dwa metry pięćdziesiąt. Imponujące...
Wróćmy jednak do chwili, gdy starzejący się coraz intensywniej z dnia na dzień Fawning, na którego twarzy czas i doświadczenie odcisnęły już swoje okrutne piętno, wszedł do pomarańczarni w lnianym, brudnym fartuchu, trzymając przed sobą w wyciągniętych maksymalnie do przodu rękach jutowy worek pełen czegoś, co wydawało niewyobrażalny odór, nieporównywalny do zapachu wydzielanego nawet przez krowi obornik. Nietrudno się domyślić, że skład owego wilgotnego specyfiku był do niego bardzo zbliżony, jednak "wytwórca" surowca był nieco inny... Wzięty jakby z innego świata. Może nawet był to smok? Hm, trudno zwykłemu człowiekowi powiedzieć...
- Och, Maks, z łaski swojej, weź swoją różdżkę i wylewituj mi ten wór gdzieś do kąta, potem się tym zajmę. Na razie mam kilka słów do ciebie... Ech, czasem jednak lepiej używać magii do najprostszych czynności - jak widzisz, czy raczej czujesz, nawet one potrafią być nawet aż nazbyt przykre.
Profesor starał się za wszelką cenę osłonić przed swądem, który pęd powietrza podwiewał mu nieustannie pod nos, było to jednak niezwykle trudne, biorąc pod uwagę fakt, iż trzymał on w obu rękach ciężki worek. Felerny, w dodatku.

  kryjowka
OK, wezmę. U mnie się sprawdza taka wąska i wysoka gliniana doniczka. Tak na prawdę lepsze było by zapewne pół doniczki ale nie wiem jak to przeciąć bez rozwalenia. Przychodzi mi też do głowy zwykła ceramiczna dachówka: powinna być OK.

  Egzamin styczeń 2008 ROZWIĄZANIE
Czy ma ktoś z Was rozwiązanie egzaminu praktycznego ze stycznia 2008?
/ zadanie dotyczy Zakładu Przemysłu Ceramicznego "ART" Sp. z o.o. wytwarzającego doniczki /.
Bardzo proszę o pomoc .

  Doniczki - pytanie o wypalanie
Doniczki sa z podobnej ceramiki jak filizanki i mozna je wypalac w piekarniku.
Druga opcja (czy tez dodatkowa do wypalania jest zabezpieczenie lakierem syntetycznym, ktory niestety koszmarnie smierdzi, ale jest odporny na wode.

Kaila